Zasady udostępniania dokumentacji lekarsko-weterynaryjnej opierają się na poufności informacji o pacjencie (zwierzęciu) oraz danych właściciela/opiekuna. W praktyce oznacza to, że dokumentacja nie jest "publiczna" i nie może być wydawana osobom trzecim wyłącznie dlatego, że o nią poproszą.
Poprawne jest stwierdzenie, że dokumentacja może być udostępniana właścicielowi zwierzęcia, a także innym lekarzom weterynarii za zgodą właściciela. Właściciel (lub uprawniony opiekun) jest naturalnym adresatem informacji o leczeniu, a zgoda stanowi typową podstawę do przekazania dokumentacji innemu podmiotowi, np. w celu konsultacji lub kontynuacji leczenia w innym gabinecie.
Stwierdzenie, że dokumentację można udostępniać dowolnej osobie na żądanie, jest błędne, bo ignoruje obowiązek ochrony informacji i ryzyko ujawnienia danych wrażliwych (np. historii choroby, rozpoznania, zastosowanych leków, danych kontaktowych właściciela). To częsty błąd wynikający z mylenia "uprzejmej obsługi klienta" z brakiem ograniczeń prawnych.
Stwierdzenie, że dokumentacja może być udostępniana tylko właścicielowi, jest zbyt wąskie: w realnej pracy lecznicy zdarzają się sytuacje, gdy dokumentacja jest przekazywana innemu lekarzowi w ramach kontynuacji leczenia, konsultacji lub współpracy – przy odpowiedniej podstawie (najczęściej zgodzie).
Stwierdzenie, że dokumentację można udostępniać tylko innym weterynarzom, także jest błędne, bo pomija podstawowe uprawnienie właściciela do informacji o leczeniu zwierzęcia. Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: właściciel/opiekun ma dostęp, a osoby trzecie wymagają wyraźnej podstawy (np. zgody), a nie samej ciekawości lub prośby.