W linii wężowej podczas tłoczenia głównym "kosztem" hydraulicznym są straty ciśnienia wynikające z oporów przepływu (tarcia) w przewodzie. Temperatura wody wpływa na jej lepkość dynamiczną: gdy temperatura rośnie, lepkość maleje. To z kolei zmienia warunki przepływu (m.in. liczbę Reynoldsa) oraz współczynnik tarcia, który w praktyce decyduje o wysokości strat.
Dlatego odpowiedź "Wyższa temperatura zmniejsza straty ciśnienia." jest poprawna: cieplejsza woda jest mniej lepka, łatwiej płynie, a opory tarcia są mniejsze, więc na tej samej długości węża traci się mniej ciśnienia. Przy niezmienionych pozostałych warunkach (średnica, długość, przepływ, chropowatość) oznacza to, że więcej ciśnienia "dociera" do końca linii (np. do prądownicy).
Stwierdzenie "Wyższa temperatura zwiększa straty ciśnienia." odwraca zależność i jest typowym błędem intuicyjnym: wzrost temperatury wody nie powoduje wzrostu lepkości, tylko jej spadek, więc tarcie zwykle maleje.
Stwierdzenie "Temperatura nie wpływa na straty ciśnienia." jest nieprawdziwe dla parametrów operacyjnych. Może być myląco "prawie prawdziwe" tylko w uproszczeniach, ale w obliczeniach hydraulicznych (zwłaszcza przy skrajnych temperaturach) wpływ lepkości jest realny.
Odpowiedź "Temperatura wpływa tylko na elastyczność węża." jest błędna, bo choć materiał węża może zmieniać sztywność w zimnie/cieple, to straty ciśnienia zależą przede wszystkim od właściwości cieczy i przepływu. Na egzaminie warto pamiętać rozróżnienie: parametry konstrukcyjne (np. średnica nominalna, długość) są stałe, a parametry pracy (np. straty tarcia) zależą od warunków, w tym temperatury wody.