W przypadku rozlewu ciężkiego oleju opałowego na nawierzchnię asfaltową celem działań jest zatrzymanie rozprzestrzeniania i fizyczne usunięcie zanieczyszczenia z powierzchni, a następnie przekazanie zebranych materiałów do właściwego zagospodarowania jako odpadów powstałych w wyniku awarii.
Odpowiedź "Rozcieńczenie rozlanego oleju rozcieńczalnikami organicznymi" jest nieprawidłowa, bo rozpuszczalnik nie "likwiduje" oleju – zwykle powoduje, że mieszanina staje się bardziej mobilna i łatwiej wnika w pory nawierzchni lub spływa dalej. Dodatkowo rozcieńczalniki organiczne mogą zwiększać emisję par (LZO) oraz ryzyko zapłonu, co pogarsza bezpieczeństwo akcji i może prowadzić do wtórnego skażenia większego obszaru.
Pozostałe metody odpowiadają typowej, doraźnej logice postępowania:
- "Zastosowanie trocin do związania rozlanego oleju" – trociny działają jak prosty sorbent: ograniczają rozlew i umożliwiają zebranie zanieczyszczenia z powierzchni.
- "Zastosowanie piasku do związania rozlanego oleju" – piasek może pełnić funkcję materiału chłonnego/ograniczającego rozlew (choć istnieją też sorbenty specjalistyczne, zwykle skuteczniejsze).
- "Mechaniczne zebranie rozlanego oleju" – zebranie (np. łopatą, skrobakiem, odsysaniem) jest kluczowe, bo realnie usuwa substancję z miejsca zdarzenia zamiast ją rozprowadzać.
W praktyce działania często łączy się: zabezpiecza odpływy, stosuje sorbenty i zbiera zanieczyszczony materiał. Największym błędem jest stosowanie rozpuszczalników, które poprawiają "wygląd" powierzchni, ale pogarszają skutki środowiskowe i BHP.