Zakaz dotyczy tyreostatyków, czyli substancji o działaniu przeciwtarczycowym. Ich podawanie zwierzętom gospodarskim jest problematyczne, bo poprzez zahamowanie czynności tarczycy może obniżać metabolizm i być nadużywane w celu uzyskania sztucznego przyrostu masy (m.in. przez zwiększenie wypełnienia przewodu pokarmowego i retencję wody w mięśniach). To przekłada się na ryzyko pozostałości w żywności i zagrożenie dla zdrowia konsumentów.
W praktyce dopuszcza się jedynie zastosowanie terapeutyczne pod nadzorem lekarza weterynarii, natomiast użycie w celach "produkcyjnych" jest zakazane. Dlatego odpowiedź "tyreostatyków" najlepiej odpowiada ogólnej zasadzie zakazu podawania tej grupy substancji zwierzętom gospodarskim.
Pozostałe odpowiedzi są mylące, bo dotyczą leków, które mogą być stosowane w weterynarii zgodnie z zasadami:
- "sulfonamidów" – to leki przeciwbakteryjne; ich użycie jest dopuszczalne, ale wymaga przestrzegania wskazań i okresu karencji.
- "neuroleptyków" – leki działające uspokajająco/psychotropowo; w określonych sytuacjach mogą być stosowane pod kontrolą lekarza weterynarii, nie stanowią jednak ogólnej kategorii "bezwzględnie zakazanej" jak tyreostatyki.
- "kokcydiostatyków" – środki przeciw kokcydiozie (częstej chorobie pasożytniczej, zwłaszcza u drobiu); ich stosowanie jest możliwe w ramach leczenia/profilaktyki zgodnie z wymaganiami i karencją.
Na egzaminie warto zapamiętać, że w produkcji zwierzęcej szczególnie rygorystycznie traktuje się substancje, które mogą fałszować przyrosty masy lub wpływać na bezpieczeństwo żywności. Pytanie sprawdza umiejętność odróżnienia substancji zakazanej od leków dopuszczonych warunkowo (z karencją i nadzorem).