Hydrofobizacja (impregnacja środkami hydrofobowymi) ma na celu zmniejszenie wnikania wody w materiał przy zachowaniu możliwie dobrej dyfuzji pary wodnej. W renowacji detali architektonicznych jest to istotne, ponieważ woda w porach i kapilarach może powodować:
- uszkodzenia mrozowe (zamarzanie wody i wzrost objętości),
- transport soli i krystalizację w porach,
- zabrudzenia i rozwój mikroorganizmów na zawilgoconych powierzchniach.
Odpowiedź "piaskowce i wapienie" jest uzasadniana tym, że są to kamienie, które w typowych zastosowaniach budowlanych często wykazują większą porowatość i nasiąkliwość niż skały magmowe, co zwiększa podatność na degradację wilgociową. W konsekwencji właśnie dla takich podłoży częściej rozważa się hydrofobizację jako element ochrony.
Pary z granitem i bazaltem są zwykle mniej trafne w ujęciu ogólnym, ponieważ granity i bazalty w praktyce często cechują się mniejszą nasiąkliwością i większą zwartością, więc nie są klasycznym przykładem materiału "zawsze" wymagającego hydrofobizacji. Dolomity mogą mieć zróżnicowane właściwości (zależne od odmiany i struktury), a sama nazwa skały nie przesądza o bezwzględnej konieczności impregnacji.
Warto pamiętać o najczęstszym "haczyk-u" egzaminacyjnym: słowo "zawsze". W rzeczywistej praktyce konserwatorskiej decyzja o hydrofobizacji powinna wynikać z rozpoznania podłoża (np. pomiaru nasiąkliwości, oceny zasolenia, obecności starych powłok) oraz z warunków ekspozycji. Na potrzeby pytania kluczowe jest jednak rozróżnienie kamieni bardziej porowatych (częściej wymagających ochrony) od bardziej zwartych.