Trening samodzielnej lokomocji z naciskiem na techniki ochraniające twarz i kończyny jest charakterystyczny dla terapii i rehabilitacji osób niewidomych. Gdy osoba nie ma informacji wzrokowej, rośnie ryzyko kontaktu z przeszkodami (krawędzie mebli, framugi drzwi, elementy wystające na wysokości twarzy) oraz urazów dłoni i przedramion podczas eksploracji otoczenia. Dlatego w stałym programie pojawiają się ćwiczenia zwiększające bezpieczeństwo przemieszczania, uczenie strategii ochronnych i organizacji ruchu w przestrzeni.
Odpowiedź "niewidomych" pasuje do treści pytania, bo techniki ochronne twarzy i kończyn są praktycznym elementem nauki poruszania się bez wzroku i minimalizowania urazów.
Pozostałe odpowiedzi są nieadekwatne:
- "niesłyszących" – ubytek słuchu wpływa przede wszystkim na komunikację i odbiór bodźców dźwiękowych, ale nie powoduje typowej potrzeby uczenia osłaniania twarzy i kończyn w trakcie lokomocji. Osoba niesłysząca nadal ma kontrolę wzrokową przeszkód.
- "poruszających się na wózku inwalidzkim" – w tej grupie ćwiczy się lokomocję w sensie przemieszczania na wózku, transfery i bezpieczeństwo, jednak opisane techniki ochronne twarzy i kończyn odnoszą się przede wszystkim do poruszania bez kontroli wzrokowej, a nie do samego używania wózka.
- "z zaburzeniami integracji sensomotorycznej" – mogą występować trudności w planowaniu ruchu i przetwarzaniu bodźców, ale sformułowanie o ochronie twarzy i kończyn w lokomocji jest najbardziej typowe dla treningu mobilności osób z dysfunkcją wzroku.
W praktyce terapeuty zajęciowego ważne jest łączenie tego treningu z funkcjonalnymi celami: bezpieczne przejście do łazienki, poruszanie się po szkole/zakładzie pracy, korzystanie z komunikacji i porządkowanie przestrzeni domowej tak, by minimalizować ryzyko urazów.