Zadanie sprawdza typowe liczenie zapotrzebowania materiałowego z uwzględnieniem stanów magazynowych (podejście: brutto → netto). Trzeba rozróżnić dwie rzeczy: zapas wyrobu gotowego (stoły) oraz zapas materiału (lakier). Każdy z nich wpływa na obliczenia w innym miejscu.
1) Ustalenie, ile stołów trzeba faktycznie wyprodukować
Zakład otrzymał zamówienie na 100 szt. stołów, ale w magazynie jest już 20 szt. stołów kuchennych. Skoro zapas bezpieczeństwa nie jest przewidziany, to nie planuje się produkcji "na zapas", tylko pod realizację zamówienia. Zatem wielkość produkcji to:
100 szt. − 20 szt. = 80 szt.
2) Obliczenie zapotrzebowania brutto na lakier
Norma zużycia wynosi 0,25 l na 1 stół. Dla 80 stołów zużycie (zapotrzebowanie brutto) będzie równe:
80 × 0,25 l = 20 l
3) Obliczenie zapotrzebowania netto (ile trzeba zamówić)
W magazynie jest 5 litrów lakieru. Ponieważ nie ma zapasu bezpieczeństwa, można ten stan odjąć od zapotrzebowania brutto:
20 l − 5 l = 15 l
To jest ilość lakieru, którą trzeba zamówić.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "12 litrów." – taki wynik zwykle wynika z nieuzasadnionego zaokrąglania albo pominięcia części obliczeń (np. pomylenia 0,25 z inną wartością). Nie zgadza się ani z produkcją 80 szt., ani z uwzględnieniem 5 l zapasu.
- "20 litrów." – to odpowiada zapotrzebowaniu brutto na lakier dla 80 stołów (80 × 0,25), ale bez odjęcia 5 l, które już jest w magazynie. Pytanie brzmi "ile trzeba zamówić", więc należy uwzględnić stan magazynowy materiału.
- "25 litrów." – to wynik policzenia 100 × 0,25 = 25 l (czyli dla pełnych 100 szt.) bez uwzględnienia, że 20 stołów jest już na stanie, a więc do wyprodukowania jest tylko 80 szt. Dodatkowo nadal nie uwzględnia 5 l lakieru w magazynie.
Wskazówka egzaminacyjna: pilnuj jednostek i kolejności myślenia: najpierw korygujesz ilość produkcji o zapas wyrobu (sztuki), potem liczysz zużycie materiału (litry), a dopiero na końcu odejmujesz zapas materiału (litry). To minimalizuje ryzyko pomyłek.