Aby wskazać kierunek położenia jednego punktu względem drugiego w układzie współrzędnych, porównuje się wartości obu współrzędnych i wyznacza przyrosty:
ΔX = X2 − X1 = 5600 − 5000 = +600
ΔY = Y2 − Y1 = 4200 − 4000 = +200
W typowej interpretacji geodezyjnej (często spotykanej na mapach i w zadaniach egzaminacyjnych) wzrost współrzędnej X oznacza przesunięcie w stronę północy, a wzrost współrzędnej Y — w stronę wschodu. Ponieważ oba przyrosty są dodatnie, punkt (5600, 4200) leży jednocześnie na północ i na wschód od punktu (5000, 4000), czyli w kierunku północny wschód.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- Północny zachód wymagałby: ΔX > 0 (północ) oraz ΔY < 0 (zachód). Tutaj ΔY jest dodatnie.
- Południowy wschód wymagałby: ΔX < 0 (południe) oraz ΔY > 0 (wschód). Tutaj ΔX jest dodatnie.
- Południowy zachód wymagałby: ΔX < 0 oraz ΔY < 0. Tutaj oba przyrosty są dodatnie.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze licz przyrosty "drugi minus pierwszy" i dopiero potem przypisz znaki do kierunków. To minimalizuje pomyłki wynikające z odwrócenia kolejności odejmowania lub mylenia osi.