W składzie książkowym tekst gładki (długi, ciągły tekst do czytania) projektuje się przede wszystkim pod kątem czytelności i komfortu. Najczęściej oznacza to układ, w którym czytelnik nie musi "szukać" kolejnej linii ani walczyć z niestabilnym rytmem łamu.
Układ jednokolumnowy jest typowym rozwiązaniem dla beletrystyki i wielu publikacji naukowych, ponieważ pozwala łatwo kontrolować długość wiersza (miarę) oraz spójność składu na kolejnych stronach. Równomierne, sensownie dobrane marginesy pełnią funkcję praktyczną (miejsce na chwyt, przypisy, paginę) i optyczną (ramują kolumnę tekstu). Odpowiedni odstęp między wierszami (interlinia) poprawia "prowadzenie oka" i zmniejsza ryzyko przeskakiwania między wierszami.
Dlatego najlepszą opcją jest: jednokolumnowy układ z równomiernymi marginesami i odpowiednim odstępem między wierszami.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Wielokolumnowy układ z dużą ilością grafik i obrazów – wielokolumnowość dobrze sprawdza się w prasie i materiałach informacyjnych, ale przy długim tekście ciągłym zwykle obniża komfort czytania (częstsze przenoszenie wzroku, krótsze wiersze, "poszarpany" rytm). Duża liczba elementów graficznych dodatkowo rozbija lekturę.
- Jednokolumnowy układ z małymi marginesami – zbyt małe marginesy pogarszają ergonomię (chwyt, oprawa, ryzyko "wchodzenia" tekstu w grzbiet) i estetykę łamu. Sformułowanie o "dużej ilości białego miejsca" jest tu niespójne z małymi marginesami i nie gwarantuje czytelności tekstu.
- Wielokolumnowy układ z małymi marginesami – łączy wady obu rozwiązań: trudniejszą lekturę tekstu ciągłego w wielu kolumnach oraz problemy funkcjonalne wynikające z ciasnych marginesów.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się "tekst gładki" i "projekt książki", najczęściej chodzi o rozwiązania typowe dla książek: stabilna kolumna, kontrolowana miara, sensowne marginesy i interlinia, a nie magazynowy, wielokolumnowy układ.