W obróbce ręcznej metalu typowa zasada doboru kolejności operacji jest prosta: najpierw wykonuje się czynności zgrubne (kształtowanie i usuwanie większej ilości materiału), a na końcu czynności wykańczające (poprawa gładkości i estetyki, usuwanie śladów obróbki).
Dlatego sekwencja "Piłowanie, wiercenie, szlifowanie" jest uzasadniona w wielu zadaniach ślusarskich. Piłowanie pozwala doprowadzić detal do zarysu lub wymiaru wstępnego, usunąć naddatki i przygotować krawędzie. Następnie wiercenie wykonuje otwory w materiale, który ma już stabilny kształt i może być pewnie zamocowany oraz poprawnie wytrasowany. Na końcu szlifowanie pełni rolę wykończenia: wygładza powierzchnię, usuwa drobne nierówności oraz ślady po wcześniejszych operacjach, a także pomaga w poprawie jakości krawędzi.
Odpowiedź "Piłowanie, szlifowanie, wiercenie" jest w praktyce mniej logiczna, bo szlifowanie przed wierceniem może zostać częściowo "zmarnowane": po wierceniu często powstają zadziory i uszkodzenia powierzchni w strefie otworu, które i tak wymagają późniejszego wykończenia. Odpowiedź "Wiercenie, piłowanie, szlifowanie" może kusić, gdy ktoś myśli tylko o wykonaniu otworu, ale piłowanie po wierceniu może zmienić bazowanie, kształt i warunki zamocowania, co zwiększa ryzyko pogorszenia dokładności lub uszkodzenia otworu. Odpowiedź "Szlifowanie, wiercenie, piłowanie" jest najmniej zgodna z logiką procesu, bo zaczyna od wykończenia, a kończy obróbką zgrubną, która ponownie pogarsza stan powierzchni.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawiają się operacje typu szlifowanie, polerowanie, gratowanie, zwykle są one na końcu procesu, bo służą do finalnej jakości powierzchni i krawędzi.