Zalecany termin przygotowania gleby pod przyszłoroczne odnowienia, poprawki i zalesienia często wskazuje się na jesień, czyli październik i listopad. Taki wybór wynika z praktyki hodowlanej: zabieg wykonuje się z wyprzedzeniem w stosunku do sadzenia, a warunki jesienne (częściej większa wilgotność i mniejsze ryzyko przesuszenia powierzchni) sprzyjają pracy narzędzi oraz późniejszemu "ułożeniu się" gleby.
Odpowiedź "kwiecień i maj" bywa myląca, bo wiosna kojarzy się z sadzeniem i rozpoczęciem wegetacji. Jednak przygotowanie gleby w tym okresie może kolidować z innymi pracami, a dodatkowo zależy od stanu uwilgotnienia i nośności gleby; wiosną częściej pojawia się ryzyko nadmiernego uwilgotnienia lub przeciwnie – szybkiego przesychania wierzchniej warstwy w niektórych warunkach.
Odpowiedź "sierpień i wrzesień" jest zbyt wczesna jako zalecenie ogólne. Wciąż trwa sezon wegetacyjny, a warunki wilgotnościowe mogą być bardziej zmienne, co w praktyce bywa mniej korzystne dla części technologii przygotowania gleby i dla planowania całości robót hodowlanych.
Odpowiedź "luty i marzec" zwykle nie jest rekomendowana jako termin przygotowania gleby, ponieważ mogą występować zamarznięta gleba, rozmarzanie oraz ograniczenia technologiczne i organizacyjne. To okres, w którym wykonanie zabiegów sprzętowych bywa utrudnione lub nieefektywne.
Warto pamiętać, że w praktyce leśnej termin może być doprecyzowany przez warunki siedliskowe, dostępny sprzęt i lokalne zalecenia. Na egzaminie kluczowe jest jednak rozpoznanie, że jako zalecenie ogólne najczęściej wskazuje się termin jesienny.