Strategia utrzymywania stałego poziomu zapasów (czyli dążenie do możliwie stabilnego stanu magazynowego) jest najbardziej efektywna wtedy, gdy zapotrzebowanie na towar jest stałe i przewidywalne. W takiej sytuacji tempo wydań z magazynu jest w miarę równe, a planowanie dostaw i uzupełnień może opierać się na powtarzalnych cyklach. Skutkuje to lepszą kontrolą kosztów: mniejsze jest ryzyko gromadzenia nadwyżek (koszty składowania, zamrożony kapitał) i jednocześnie mniejsze ryzyko braków (spadek poziomu obsługi).
Odpowiedź "Popyt jest nieregularny i nieprzewidywalny" jest niepoprawna, ponieważ przy takiej zmienności utrzymywanie stałego poziomu zapasów zwykle wymaga dużych buforów "na wszelki wypadek" albo częstych korekt. To obniża efektywność: rosną koszty magazynowania lub pojawiają się braki, gdy popyt nagle wzrośnie.
Odpowiedź "Popyt jest sezonowy" także nie pasuje, bo sezonowość oznacza wyraźne wahania w czasie (np. w niektórych miesiącach wzrost sprzedaży). Efektywne zarządzanie zapasem przy sezonowości polega raczej na dostosowaniu poziomu zapasów do sezonu (budowanie zapasu przed szczytem i redukcja po nim), a nie na utrzymywaniu stałego stanu przez cały rok.
Odpowiedź "Popyt jest zmienny, ale przewidywalny" może kusić, bo zawiera słowo "przewidywalny". Jednak sama przewidywalność nie wystarcza: jeśli popyt jest zmienny (nawet według znanego wzorca), to aby utrzymać obsługę klienta i ograniczyć koszty, poziom zapasu zazwyczaj powinien zmieniać się w ślad za planowanymi wahaniami. Stały poziom zapasu nie wykorzystuje informacji o zmianach popytu i przez to bywa mniej efektywny.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "stały poziom zapasów", szukaj opcji opisującej stały i przewidywalny popyt. Gdy w odpowiedzi pojawia się "sezonowy" lub "nieregularny", zwykle wymaga to strategii elastycznej (zmienne poziomy zapasu, dodatkowe bufory, inne parametry uzupełniania).