W połączeniu równoległym kondensatorów wszystkie kondensatory mają to samo napięcie, a ich ładunki się sumują. Z tego wynika podstawowa reguła: pojemność zastępcza połączenia równoległego jest sumą pojemności poszczególnych kondensatorów.
Dla dwóch kondensatorów równoległych o pojemnościach 8 µF i 12 µF pojemność zastępcza wynosiłaby 20 µF. Jeśli do tego samego węzła dołączymy trzeci kondensator równolegle o pojemności 4 µF, to całkowita pojemność wzrośnie (do 24 µF). Nawet bez liczenia widać kierunek zmiany: dokładamy dodatnią pojemność "obok" pozostałych, więc suma rośnie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- Stwierdzenie, że pojemność zmniejszy się, odpowiadałoby raczej pomyleniu z inną konfiguracją (np. niektórymi przypadkami połączenia szeregowego) albo błędnemu przekonaniu, że dodatkowy element "obciąża" układ.
- Teza, że dodanie kondensatora nie wpłynie na pojemność, byłaby prawdziwa tylko w sytuacjach szczególnych niezawartych w treści (np. gdyby nie został faktycznie dołączony do obwodu). W normalnym połączeniu równoległym wpływa zawsze.
- Odpowiedź "nie można określić bez dodatkowych informacji" jest typową pułapką egzaminacyjną: przy podstawowej regule łączenia równoległego informacja o samej pojemności i sposobie połączenia wystarcza do określenia kierunku zmiany.
W praktyce (również w elektronice samochodowej) kondensatory często łączy się równolegle, aby zwiększyć pojemność filtrującą i poprawić stabilność zasilania. Warto pamiętać prostą mnemotechnikę: równolegle = razem "więcej" (sumujemy), a szeregowo = "mniej" (odwrotności).