Stal zbrojeniowa przed wbudowaniem w beton musi być oczyszczona z zanieczyszczeń, które mogą zmniejszyć przyczepność stali do betonu. Różne zabrudzenia wymagają różnych metod czyszczenia, bo inaczej zachowuje się rdza i błoto, a inaczej warstwa tłuszczu czy farby olejnej.
Odpowiedź "opalarką benzynową" (czyli w praktyce opalanie, wskazywane w kontekście jako "lampami benzynowymi") jest właściwa dla prętów zatłuszczonych lub zabrudzonych farbą olejną. Metoda termiczna powoduje spalenie albo odparowanie zanieczyszczeń olejnych z powierzchni pręta, dzięki czemu stal odzyskuje wymaganą czystość i lepiej współpracuje z betonem.
Pozostałe propozycje są typowymi "pułapkami" wynikającymi z mieszania metod:
- "szczotką drucianą" – stosuje się przede wszystkim do usuwania łuszczącej się rdzy i zabrudzeń mineralnych (np. błota). Przy farbie olejnej szczotkowanie jest zwykle nieskuteczne i może pozostawiać film olejny.
- "papierem ściernym" – jest metodą mechaniczną, która może zdzierać naloty, ale przy powłokach olejnych bywa nieefektywna, pracochłonna i nie gwarantuje usunięcia tłustej warstwy z całej powierzchni pręta.
- "gorącą wodą" – mycie wodą (nawet ciepłą) jest właściwe raczej dla zabrudzeń, które są rozpuszczalne lub dają się wypłukać (np. zwykły brud). Farba olejna nie jest typowym zabrudzeniem "zmywalnym" wodą.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw rozpoznaj rodzaj zanieczyszczenia. Jeśli jest tłuste lub olejne (farba olejna, smary), myśl o metodzie termicznej. Jeśli jest mineralne (rdza, błoto), częściej zadziała czyszczenie mechaniczne lub piaskowanie. Jeśli to lód, właściwe jest odmrażanie ciepłą wodą.