Oversampling (po polsku: nadpróbkowanie) w cyfrowym przetwarzaniu dźwięku oznacza zwiększenie częstotliwości próbkowania w torze obróbki. W praktyce sygnał jest najpierw interpolowany (tworzy się dodatkowe próbki), następnie wykonywane jest przetwarzanie w wyższej Fs, a na końcu często następuje filtracja i powrót do pierwotnej częstotliwości (downsampling).
Po co to się robi? Najczęściej, aby zmniejszyć aliasing i inne niepożądane produkty widmowe, które pojawiają się szczególnie w procesach nieliniowych (np. przester, saturacja, clipping, niektóre kompresory/limitery). Praca w wyższej Fs "oddala" częstotliwości lustrzane poza pasmo słyszalne, dzięki czemu łatwiej je odfiltrować.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "Zmniejszenie głębokości bitowej sygnału" – głębia bitowa dotyczy rozdzielczości kwantyzacji (poziomu szumu kwantyzacji i zakresu dynamiki), a nie liczby próbek na sekundę. Oversampling nie jest redukcją bitów.
- "Zwiększenie głębokości bitowej sygnału" – to również inny parametr (np. 16→24 bit). Często w obróbce używa się 32-bit float, ale to nie jest definicja oversamplingu.
- "Zmniejszenie częstotliwości próbkowania sygnału" – to byłby downsampling/decymacja, czyli proces odwrotny.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawiają się jednocześnie "częstotliwość próbkowania" i "głębia bitowa", najpierw zdecyduj, czy pojęcie dotyczy osi czasu (Fs) czy osi amplitudy (bity). Oversampling zawsze dotyczy Fs.