W pytaniu chodzi o to, jakie obowiązkowe ubezpieczenie wynika z umowy zlecenia, gdy zleceniobiorca jest jednocześnie zatrudniony na umowę o pracę u innego pracodawcy w pełnym wymiarze czasu pracy.
W praktyce kadrowo-płacowej taki przypadek traktuje się jako zbieg tytułów do ubezpieczeń. Zatrudnienie na etacie stanowi silny, podstawowy tytuł do ubezpieczeń społecznych (emerytalnego, rentowych, wypadkowego, a chorobowe jest co do zasady obowiązkowe dla pracownika). W efekcie umowa zlecenia może nie generować obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, bo są one już "pokryte" z etatu.
Jednocześnie umowa zlecenia pozostaje tytułem, z którego co do zasady występuje obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Dlatego odpowiedź "zdrowotnego." jest właściwa: wskazuje to ubezpieczenie, które w tym układzie nadal jest obowiązkowe.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "chorobowego." – to ubezpieczenie przy zleceniu bywa dobrowolne (zależy od sytuacji), więc nie pasuje do sformułowania o obowiązku wprost.
- "emerytalnego." – w zbiegu z etatem obowiązek emerytalny realizuje umowa o pracę, więc nie można automatycznie uznać, że zlecenie zawsze tworzy obowiązek.
- "wypadkowego." – podobnie jak przy emerytalnym, w typowym zbiegu z etatem nie jest to oczywisty obowiązek wynikający ze zlecenia; kluczowe jest, że pytanie szuka jednej, pewnej odpowiedzi.
Wskazówka egzaminacyjna: przy pytaniach o zlecenie zawsze sprawdź, czy jest inny tytuł (etat, działalność, inne umowy) i czy pytanie dotyczy ubezpieczeń społecznych czy zdrowotnego.