KWALIFIKACJA ROL4 - STYCZEŃ 2021

PYTANIE NR 7.
Zbyt intensywne nawożenie trwałych użytków zielonych, zwłaszcza azotem, może spowodować w runi wyginięcie
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Intensywne nawożenie azotem sprzyja silnie rosnącym trawom i zwiększa ich przewagę konkurencyjną w runi.
W takiej sytuacji rośliny motylkowate, które lepiej radzą sobie przy mniejszej dostępności azotu (m.in. dzięki symbiozie), są wypierane i mogą zanikać. Dlatego najbardziej zagrożone są "rośliny motylkowate".

Pełne wyjaśnienie:

Trwałe użytki zielone (łąki i pastwiska) utrzymują swoją wartość użytkową oraz różnorodność dzięki równowadze między trawami, ziołami i roślinami motylkowatymi. Zbyt intensywne nawożenie azotem przesuwa tę równowagę w stronę gatunków, które najszybciej reagują na wysoki poziom N w glebie.

Dlaczego poprawne jest "rośliny motylkowate"?
Motylkowate (np. koniczyny, lucerny w runi) mają przewagę w warunkach niższej dostępności azotu, bo dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi mogą pozyskiwać azot. Gdy azotu w glebie jest dużo, ta przewaga przestaje mieć znaczenie, a jednocześnie trawy intensywnie się rozrastają, zacieniają runo i skuteczniej konkurują o wodę oraz inne składniki. Skutkiem bywa stopniowe wypieranie motylkowatych, aż do ich zaniku.

Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?

  • "chwastów" – nadmiar azotu nie musi powodować zaniku roślin niepożądanych. Część gatunków ruderalnych także dobrze wykorzystuje azot, więc nie jest to typowy, jednoznaczny skutek w postaci "wyginięcia chwastów".
  • "ziół" – wiele ziół może być wrażliwych na intensyfikację użytkowania, ale w tym pytaniu kluczowy jest klasyczny efekt nawożenia azotem: wzmocnienie traw i spadek udziału motylkowatych. Zioła nie są tu najbardziej charakterystyczną grupą wskazywaną jako pierwsza do zaniku.
  • "traw azotolubnych, zwłaszcza kupkówki" – to właśnie trawy azotolubne zwykle zyskują przewagę przy dużym nawożeniu N, więc nie jest logiczne, by to one "wyginęły" na skutek nadmiaru azotu.

Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się "zbyt intensywne nawożenie azotem" i "zmiana składu runi", najczęściej chodzi o wypieranie motylkowatych oraz spadek różnorodności na rzecz silnych traw.

Znaczenie dla pszczelarstwa: ubytek motylkowatych i innych roślin kwitnących może ograniczać bazę pyłkowo-nektarową w pobliżu pasieki, co przekłada się na pożytki i kondycję rodzin pszczelich.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Rośliny motylkowate to grupa roślin bobowatych (np. koniczyny) występujących w runi. Są cenne, bo poprawiają wartość paszy i często są roślinami kwitnącymi ważnymi dla zapylaczy. Ich udział w runi zależy m.in. od nawożenia i sposobu użytkowania łąki.
Przy wysokiej dostępności azotu najszybciej rosną trawy, które zaczynają dominować: zagęszczają darń, zacieniają niższe rośliny i silniej konkurują o wodę. Motylkowate tracą wtedy swoją przewagę związaną z wiązaniem azotu i stopniowo zanikają.
Często prowadzi do uproszczenia składu botanicznego, bo sprzyja dominacji kilku silnych gatunków traw. Skala efektu zależy od dawki, terminu nawożenia, uwilgotnienia i użytkowania (koszenie/wypas). W praktyce im większa intensyfikacja, tym trudniej utrzymać bogatą runię.
Najczęściej korzystają trawy o szybkim tempie wzrostu i wysokiej reakcji na azot, bo mogą dynamicznie budować masę liściową. To zwiększa ich udział w runi i może ograniczać miejsce dla roślin kwitnących, w tym motylkowatych. Efekt jest szczególnie widoczny przy dużych dawkach N.
Pszczelarz korzysta z bazy pożytkowej w otoczeniu pasieki. Jeśli intensywne nawożenie ogranicza motylkowate i inne rośliny kwitnące na łąkach, może spadać dostępność pyłku i nektaru. To wpływa na siłę rodzin, rozwój czerwiu i potencjalne zbiory miodu.
Typowe sygnały to mniejsza liczba kwitnących koniczyn, uboższa mozaika gatunków i wyraźna dominacja traw tworzących zwartą darń. W praktyce obserwuje się mniej "kolorów" na łące w czasie kwitnienia. Pomocne jest regularne oglądanie runi w sezonie.
Częsty błąd to wybór odpowiedzi "z nazwą gatunku", bo brzmi najbardziej specjalistycznie. Inny błąd to mylenie skutków nawożenia: zakładanie, że "chwasty znikną", bo nawożenie "poprawia" łąkę. Warto myśleć o konkurencji: kto zyskuje przy wysokim N.
Tak, zioła mogą spadać udziałem, zwłaszcza gdy rośnie presja konkurencyjna traw i zmienia się reżim koszenia. Jednak w typowej zależności "dużo azotu = dominacja traw" najbardziej charakterystyczne jest ograniczenie roślin motylkowatych, dlatego to one są kluczową odpowiedzią w pytaniu.
Ryzyko rośnie, gdy dawki azotu są wysokie i powtarzane, a runo jest intensywnie użytkowane (częste koszenie/wypas) oraz gdy trawy mają dobre warunki do szybkiego wzrostu. W takich warunkach motylkowate trudniej utrzymują się w darni. Decyduje suma czynników, nie jeden zabieg.
Skup się na prostych zależnościach przyczynowo-skutkowych: co promuje azot, co promuje niedobór azotu, jak działa konkurencja o światło i miejsce w darni. Pomaga nauka na przykładach: trawy vs motylkowate vs zioła. Dobrą metodą jest też rozpoznawanie roślin w terenie.
info

Statystycznie 43% uczniów zna prawidłową odpowiedź. trudne

Specjaliści zwracają uwagę: "Dlatego najbardziej zagrożone są "rośliny motylkowate"."

Materiały:

  • Podręczniki i skrypty z łąkarstwa i użytkowania trwałych użytków zielonych (TUZ)
  • Materiały szkoleniowe z botaniki roślin łąkowych oraz rozpoznawania motylkowatych
  • Opracowania o roślinach pożytkowych i wpływie agrotechniki na bazę pokarmową zapylaczy

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego