Optymalny zakres temperatury przechowywania róż ciętych w chłodni to 0-2°C. Tak niska temperatura istotnie spowalnia procesy metaboliczne tkanek (głównie oddychanie komórkowe) oraz ogranicza transpirację, czyli utratę wody. W efekcie róże wolniej się starzeją, dłużej zachowują jędrność płatków i lepiej znoszą okres od dostawy do sprzedaży oraz przygotowania kompozycji.
Odpowiedź "2-4°C" bywa spotykana w praktyce jako kompromis (np. z powodu kosztów energii lub ustawień urządzeń), ale nie jest to zakres optymalny dla trwałości róż. Nawet niewielkie podniesienie temperatury zwiększa tempo oddychania i przyspiesza rozwój objawów starzenia, co skraca czas atrakcyjnej ekspozycji oraz trwałość w wazonie u klienta.
Zakres "5-7°C" jest zbyt wysoki do właściwego przechowywania róż: może być tolerowany jedynie bardzo krótko, gdy nie ma możliwości chłodzenia do poziomu bliskiego 0-2°C, ale prowadzi do szybszego więdnięcia i spadku jakości. Z kolei "8-10°C" odpowiada raczej warunkom sprzedaży/ekspozycji w niektórych punktach lub temperaturze otoczenia i w przechowywaniu jest nieskuteczne, bo procesy życiowe kwiatów przebiegają wtedy szybko.
W praktyce florystycznej warto pamiętać o dwóch zasadach: po pierwsze, nie mylić temperatury przechowywania z temperaturą ekspozycji; po drugie, utrzymywać stabilne warunki chłodni (bez częstego otwierania drzwi), bo wahania temperatury nasilają kondensację i stres tkanek. Dodatkowo, oprócz temperatury znaczenie ma wysoka wilgotność i właściwe nawodnienie, ale to temperatura jest kluczową zmienną w tym pytaniu.