Zespół powypadkowy jest powoływany po to, aby w warunkach zakładu pracy ustalić okoliczności i przyczyny wypadku oraz przygotować dokumentację, na podstawie której sporządza się protokół powypadkowy. W praktyce oznacza to wykonywanie czynności dowodowych i organizacyjnych typowych dla postępowania wewnątrzzakładowego: oględziny miejsca zdarzenia, analizę dostępnych materiałów, rozmowy z poszkodowanym (jeżeli to możliwe) i zebranie od świadków informacji o przebiegu wypadku. Zebrane informacje/oświadczenia powinny zostać włączone do akt sprawy, aby protokół był rzetelny i możliwy do weryfikacji.
Poprawna jest odpowiedź: "zbiera od świadków wypadku informacje dotyczące tego wypadku, które dołączane są do protokołu powypadkowego." Opisuje ona typowe, realne działanie zespołu: pozyskanie relacji świadków oraz ich udokumentowanie w dokumentacji powypadkowej (jako załączniki, notatki, oświadczenia), co wspiera ustalenie faktów.
Pozostałe odpowiedzi są mylące, bo sugerują kompetencje charakterystyczne dla procedur prowadzonych przez uprawnione organy, a nie dla zespołu działającego u pracodawcy:
- "informuje świadka o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań." W postępowaniu powypadkowym u pracodawcy świadek zwykle składa oświadczenie/udziela informacji, a nie "zeznań" w rozumieniu procesowym. Taka formuła może wprowadzać w błąd co do charakteru czynności.
- "przesłuchuje świadków wypadku pod rygorem odpowiedzialności karnej…" Brzmi urzędowo, ale to kluczowa pułapka: zespół powypadkowy co do zasady nie prowadzi formalnych przesłuchań "pod rygorem" jak w procedurach karnych. Jego rolą jest zebranie informacji w ramach zakładu pracy i ich opisanie.
- "dołącza do protokołu powypadkowego zeznania świadków." Nacisk na "zeznania" jest nieprecyzyjny. W praktyce dołącza się oświadczenia/informacje/notatki z rozmów, a nie formalne "zeznania" kojarzone z postępowaniem przed organami.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedzi pojawia się sformułowanie "pod rygorem odpowiedzialności karnej" lub "przesłuchuje", zastanów się, czy dana czynność rzeczywiście mieści się w uprawnieniach zespołu powypadkowego w zakładzie pracy, czy jest przeniesieniem skojarzeń z procedur stricte procesowych.