Przy pobieraniu próbek do analizy kluczowe jest ograniczenie błędów pochodzących nie z aparatury analitycznej, lecz z etapu poboru i przygotowania sprzętu. Zgłębnik (próbnik) mający kontakt z materiałem może przenieść zanieczyszczenia, wilgoć lub pozostałości poprzednich substancji, co prowadzi do kontaminacji i zafałszowania wyniku.
Prawidłowa procedura obejmuje trzy logiczne kroki: oczyszczenie (usunięcie brudu i resztek), wysuszenie (by nie wprowadzić wody/rozpuszczalnika do próbki) oraz kondycjonowanie zgłębnika pobieranym materiałem. Kondycjonowanie polega na co najmniej kilkukrotnym napełnieniu zgłębnika materiałem, z którego ma być pobierana próbka, a następnie jego opróżnieniu. Dzięki temu wypłukuje się pozostałości po czyszczeniu i "ustala" warstwę kontaktową zgodną z badaną matrycą, co zmniejsza ryzyko rozcieńczenia i adsorpcji zanieczyszczeń.
Odpowiedź z myciem gorącą wodą z detergentem i wygrzewaniem nie jest uniwersalna: detergenty mogą pozostawiać film, a wygrzewanie nie zawsze jest dopuszczalne (ryzyko degradacji elementów lub wprowadzenia produktów rozkładu). Propozycja napełniania węglem aktywnym jest nielogiczna dla przygotowania próbnika, bo węgiel aktywny może adsorbować składniki i sam stać się źródłem zanieczyszczeń. Z kolei przedmuchiwanie i płukanie metanolem może być niewłaściwe dla wielu materiałów (niezgodność chemiczna, pozostawanie rozpuszczalnika, zmiana stężenia analitów), więc nie stanowi ogólnej zasady.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać: czysto, sucho i skondycjonowane medium – to najczęstszy "bezpieczny" schemat przygotowania próbnika do pobierania próbek technologicznych.