Prawo minimum Liebiga (tzw. prawo minimum) opisuje podstawową zależność w żywieniu roślin: wielkość plonu ogranicza ten składnik pokarmowy, który występuje w najmniejszej ilości w stosunku do potrzeb rośliny. Taki składnik nazywa się czynnikiem limitującym. Często obrazuje się to "beczką Liebiga" – pojemność beczki wyznacza najkrótsza klepka, tak jak wzrost i plon ogranicza najbardziej brakujący składnik.
Dlatego poprawne jest stwierdzenie: "znajduje się w glebie w najmniejszej ilości w stosunku do potrzeb rośliny". Jeśli brakuje np. fosforu lub potasu, to nawet wysoka dostępność azotu nie przełoży się w pełni na wzrost plonu, bo roślina nie jest w stanie wykorzystać pozostałych zasobów bez uzupełnienia niedoboru.
- Odpowiedź "występuje w glebie w największej ilości" jest błędna: obfitość danego składnika nie oznacza, że to on ogranicza plon. Składnik w nadmiarze zwykle nie jest czynnikiem ograniczającym.
- Odpowiedź "jest najszybciej pobierany przez korzenie" myli tempo pobierania z zasadą ograniczenia. Nawet składnik pobierany szybko nie musi decydować o plonie, jeśli nie jest niedoborowy.
- Odpowiedź "ma największą masę cząsteczkową" nie ma związku z żywieniem roślin i plonotwórczością; masa cząsteczkowa nie wyznacza roli składnika jako czynnika limitującego.
W praktyce rolniczej wniosek z prawa minimum jest prosty: aby zwiększać plon i utrzymywać żyzność gleby, należy diagnozować zasobność (badania gleby) i uzupełniać przede wszystkim ten składnik, którego brakuje, dbając o zbilansowanie nawożenia (N, P, K oraz inne makro- i mikroelementy).