Przy gaszeniu urządzeń elektrycznych pod napięciem najważniejsze są dwa aspekty: bezpieczeństwo porażeniowe (środek nie może sprzyjać przewodzeniu prądu w kierunku osoby gaszącej) oraz formalno-praktyczne dopuszczenie danego typu gaśnicy do pracy na urządzeniach elektrycznych.
W aktualnym oznakowaniu gaśnic nie używa się dawnej kategorii "E" przypisywanej kiedyś pożarom urządzeń pod napięciem. Zamiast tego producent umieszcza na korpusie/etykiecie informację wprost, np. że gaśnica nadaje się do gaszenia urządzeń elektrycznych do 1000 V. Dlatego poprawna jest odpowiedź: "proszkowej z napisem na etykiecie o dopuszczeniu do gaszenia urządzeń elektrycznych do 1000 V" – wskazuje zarówno typ, jak i wymagane potwierdzenie na etykiecie.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "proszkowej oznaczonej ABC bez informacji o dopuszczeniu…" – sama klasa pożarowa ABC mówi o rodzaju palącego się materiału, ale nie jest jednoznacznym potwierdzeniem dopuszczenia do urządzeń pod napięciem; wymagane jest sprawdzenie informacji na etykiecie.
- "śniegowej CO2 bez informacji na etykiecie…" – CO2 bywa stosowane przy elektryce, ale w pytaniu celowo wskazano brak potwierdzenia na etykiecie, więc nie spełnia wymogu "należy użyć" w ujęciu przepisowym/eksploatacyjnym.
- "pianowej oznaczonej AF…" – gaśnice pianowe są przeznaczone głównie do określonych klas pożarów (m.in. tłuszcze/oleje w kuchni), a bez dopuszczenia do urządzeń elektrycznych nie powinny być wybierane do gaszenia sprzętu pod napięciem.
W praktyce mechatronika (uruchamianie i konserwacja) oznacza to: przed użyciem gaśnicy w szafie sterowniczej lub rozdzielnicy sprawdź etykietę, zachowaj bezpieczną odległość i – jeśli to możliwe – najpierw odłącz zasilanie.