W masażu kosmetycznym twarzy technikę zawsze dobiera się do typu skóry i jej reaktywności. Przy skórze z rozszerzonymi naczynkami (cera naczyniowa) celem jest pielęgnacja i poprawa komfortu tkanek bez wywoływania nadmiernego przekrwienia, rumienia czy podrażnienia. Dlatego zasada "skórę z rozszerzonymi naczynkami masować delikatnie" jest najbardziej trafna: ogranicza ryzyko nasilania widoczności naczynek i dyskomfortu klienta.
Stwierdzenie o masowaniu twarzy "w kierunku od czoła do brody" jest problematyczne, bo kierunki opracowania w masażu twarzy wynikają z przyjętej metodyki (m.in. przebiegu mięśni, linii napięć i celu zabiegu) i nie sprowadzają się do jednego, pionowego kierunku dla całej twarzy. Takie uogólnienie może prowadzić do nieprawidłowej techniki.
Ograniczenie "każdy chwyt powtórzyć maksymalnie dwa razy" również jest zbyt sztywne. W praktyce liczba powtórzeń zależy od czasu zabiegu, celu (relaks, uelastycznienie, pobudzenie), reakcji skóry oraz tego, czy chwyt jest powierzchowny czy bardziej intensywny. Bez obserwacji reakcji tkanek sama liczba "dwa" nie stanowi uniwersalnej zasady.
Twierdzenie, że przy skórze zwiotczałej należy stosować "tylko uciski", jest nieprawdziwe dydaktycznie: w masażu kosmetycznym wykorzystuje się różne grupy chwytów (np. głaskanie, rozcieranie, ugniatanie, oklepywanie/wibracje – zależnie od metody i tolerancji), a dobór nie ogranicza się do jednego rodzaju bodźca. U skóry zwiotczałej zwykle dąży się do poprawy napięcia i trofiki, ale nadal z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i komfortu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się typ skóry "naczyniowa", najczęściej kluczowe jest zmniejszenie intensywności i unikanie technik, które mogą wyraźnie nasilać rumień. Szukaj więc odpowiedzi odnoszącej się do delikatności i bezpieczeństwa pracy.