W układach elektronicznych przetwarzających sygnały pomiarowe często trzeba przejść z sygnału analogowego (ciągłego w czasie i amplitudzie) do sygnału cyfrowego (reprezentowanego liczbami). Elementem przeznaczonym do takiej funkcji jest przetwornik analogowo-cyfrowy (ADC). To on wykonuje digitalizację, zwykle przez próbkowanie sygnału w czasie oraz kwantyzację amplitudy do określonej liczby poziomów (zależnej m.in. od rozdzielczości).
Dlaczego ADC jest poprawny?
Bo jego zadaniem jest dokładnie "przetwarzanie sygnałów analogowych na cyfrowe", czyli przejście z wielkości analogowej (np. napięcie proporcjonalne do temperatury lub ciśnienia) do kodu liczbowego, który może zostać użyty w sterowaniu, rejestracji lub diagnostyce.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- Tranzystor – jest elementem aktywnym służącym m.in. do wzmacniania, kluczowania lub pracy w układach logicznych, ale sam w sobie nie realizuje zamiany A/C jako funkcji systemowej.
- Rezystor – jest elementem pasywnym służącym do ograniczania prądu, dzielenia napięcia czy ustalania punktu pracy, lecz nie koduje sygnału analogowego do postaci cyfrowej.
- Przetwornik cyfrowo-analogowy (DAC) – wykonuje konwersję w kierunku przeciwnym: z wartości cyfrowych tworzy sygnał analogowy, np. do sterowania analogowego lub generacji napięcia wyjściowego.
W praktyce (np. w automatyce maszyn) ADC spotyka się w modułach wejść analogowych, przetwornikach pomiarowych i systemach monitorowania. Poprawne rozróżnienie ADC i DAC pomaga w diagnozie, czy problem leży po stronie toru wejściowego (pomiar) czy wyjściowego (generacja/sterowanie analogowe).