Wyniki w tabeli przedstawiają progi słyszenia (dB HL), czyli najcichsze tony, które pacjent jest w stanie usłyszeć dla danej częstotliwości. Zasada interpretacji jest prosta: im wyższy próg w dB HL, tym gorszy słuch, bo potrzeba głośniejszego bodźca, aby dźwięk został zauważony.
W klasyfikacjach stosowanych do opisu stopnia ubytku słuchu przyjmuje się, że norma słyszenia mieści się w zakresie 0–20 dB HL. Już wartości powyżej tej granicy sugerują ubytek. W przedstawionych danych wiele progów jest większych niż 20 dB HL (np. 25–45 dB w uchu prawym i 25–40 dB w lewym), więc nie można uznać słuchu za prawidłowy.
Aby określić stopień niedosłuchu, w praktyce często liczy się średnią dla częstotliwości mowy: 500, 1000, 2000 i 4000 Hz (tzw. średnia PTA). Dla ucha prawego: (25 + 30 + 35 + 40) / 4 = 32,5 dB. Dla ucha lewego: (20 + 25 + 30 + 35) / 4 = 27,5 dB. Obie średnie mieszczą się w przedziale 21–40 dB HL, który odpowiada lekkim niedosłuchom.
- Odpowiedź "Pacjent ma normalny słuch." jest błędna, bo wyniki przekraczają zakres normy, a średnia dla częstotliwości mowy nie mieści się w 0–20 dB HL.
- Odpowiedź "Pacjent ma umiarkowane niedosłuchy." jest nieprawidłowa, ponieważ umiarkowany ubytek zaczyna się dopiero od wyższych wartości (typowo powyżej 40 dB HL); tutaj średnie są wyraźnie niższe.
- Odpowiedź "Pacjent jest niesłyszący." jest skrajnie nieadekwatna: w tabeli nie ma progów charakterystycznych dla głębokiego ubytku (rzędu kilkudziesięciu dB powyżej 90 dB HL), więc takie rozpoznanie nie wynika z danych.
W pracy protetyka słuchu taka interpretacja jest punktem wyjścia do rozmowy z pacjentem o trudnościach komunikacyjnych, oceny potrzeb w codziennych sytuacjach (rozmowa w hałasie, telefon) oraz decyzji o dalszym postępowaniu (konsultacja specjalistyczna, ewentualne dopasowanie aparatu słuchowego).