KWALIFIKACJA ELE5 - STYCZEŃ 2015

PYTANIE NR 32.
Zwiększenie liczby przewodów ułożonych w jednej rurze instalacyjnej spowoduje
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Większa liczba przewodów w jednej rurze pogarsza warunki chłodzenia, bo ciepło trudniej jest odprowadzić do otoczenia. To podnosi temperaturę pracy żył i izolacji, więc aby nie przekroczyć temperatury dopuszczalnej, trzeba przyjąć mniejszą obciążalność prądową długotrwałą pojedynczego przewodu.

Pełne wyjaśnienie:

Ułożenie większej liczby przewodów w jednej rurze instalacyjnej powoduje pogorszenie warunków odprowadzania ciepła. Każdy przewód podczas przepływu prądu wydziela straty mocy (zjawisko Joule’a), a w ciasnej przestrzeni rury ciepło kumuluje się i trudniej przechodzi do otoczenia.

Skutkiem jest wyższa temperatura pracy żył i izolacji. Ponieważ przewody mają określoną dopuszczalną temperaturę izolacji, to w warunkach gorszego chłodzenia trzeba ograniczyć prąd, aby nie doprowadzić do przegrzewania. Dlatego poprawna jest odpowiedź: "zmniejszenie dopuszczalnego obciążenia prądem długotrwałym pojedynczego przewodu".

Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?

  • "wydłużenie czasu osiągania temperatury granicznej izolacji przewodów" – jest odwrotnie: przy większej liczbie przewodów temperatura rośnie szybciej, bo ciepło się sumuje, a chłodzenie jest słabsze.
  • "zmniejszenie wartości obliczeniowej rezystancji żył pojedynczego przewodu" – rezystancja żyły zależy głównie od materiału, przekroju i długości. Samo dołożenie innych przewodów w tej samej rurze nie zmienia przekroju ani długości danego przewodu. Co więcej, wzrost temperatury zwykle powoduje wzrost rezystancji, a nie spadek.
  • "zwiększenie dopuszczalnej wartości spadku napięcia na przewodach" – dopuszczalny spadek napięcia wynika z kryteriów jakości zasilania/parametrów odbiorników i nie "rośnie" dlatego, że przewody ułożono gęściej. Zwiększenie liczby przewodów wpływa przede wszystkim na warunki cieplne, a nie na dopuszczalne kryterium spadku napięcia.

W praktyce oznacza to, że przy grupowaniu przewodów w rurze często trzeba zastosować współczynniki korekcyjne lub dobrać większy przekrój/zastosować inną trasę prowadzenia, aby zachować bezpieczną pracę instalacji.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Bo przewody oddają ciepło do otoczenia gorzej, gdy są zagęszczone w rurze. Straty cieplne z wielu żył sumują się, a wentylacja i przewodzenie ciepła są ograniczone. Żeby nie przekroczyć dopuszczalnej temperatury izolacji, trzeba przyjąć mniejszy prąd długotrwały.
To taki prąd, który może płynąć przez przewód w sposób ciągły, bez przekroczenia dopuszczalnej temperatury żyły i izolacji w danych warunkach ułożenia. Zależy m.in. od przekroju, materiału, temperatury otoczenia oraz sposobu prowadzenia (np. w rurze, w ścianie, w powietrzu).
To nagrzewanie rezystancyjne (straty I²R), czyli wydzielanie ciepła w przewodniku, gdy płynie prąd. Im większy prąd i im większa rezystancja żyły, tym więcej ciepła. Jeśli ciepło nie jest skutecznie odprowadzane, temperatura przewodu rośnie i ogranicza dopuszczalny prąd.
Nie w sensie materiałowo-geometrycznym: rezystancję wyznacza materiał, przekrój i długość żyły. Może się jednak zmienić wartość rezystancji wynikająca z temperatury, bo gorsze chłodzenie podnosi temperaturę, a wtedy rezystancja metali zwykle rośnie. Nie jest to jednak "spadek rezystancji".
Nie. Dopuszczalny spadek napięcia jest kryterium jakości zasilania i zależy od wymagań instalacji oraz odbiorników. Zwiększenie liczby przewodów w tej samej rurze wpływa przede wszystkim na warunki cieplne i obciążalność, a nie na to, ile spadku napięcia "wolno" przyjąć.
Przegrzewanie przyspiesza starzenie izolacji, może powodować jej pękanie, utratę właściwości dielektrycznych i w konsekwencji zwarcia lub upływy. W skrajnych przypadkach rośnie ryzyko pożaru. Dlatego w doborze przewodów uwzględnia się warunki chłodzenia i ogranicza prąd długotrwały.
W praktyce stosuje się współczynniki korekcyjne obciążalności (m.in. za temperaturę i grupowanie). Oznacza to, że obciążalność z tabel dla pojedynczego przewodu w danych warunkach ułożenia mnoży się przez odpowiedni współczynnik, a następnie dobiera przekrój i zabezpieczenie tak, aby prąd roboczy nie przekraczał wartości dopuszczalnej.
Najczęściej wtedy, gdy wiele obwodów prowadzi się wspólną trasą: w jednej rurze instalacyjnej, w peszlu, w korycie kablowym lub w wiązce. Dotyczy to np. pionów instalacyjnych, rozdzielnic, odcinków w stropach i ścianach oraz miejsc, gdzie z przyczyn montażowych przewody są upakowane.
Częste błędy to mylenie obciążalności z dopuszczalnym spadkiem napięcia, ignorowanie wpływu sposobu ułożenia (rura/ściana/powietrze) oraz zakładanie, że "więcej przewodów" oznacza większą "pojemność cieplną", a więc wolniejsze nagrzewanie. Warto pamiętać: grupowanie zwykle obniża obciążalność.
Wskazówkami są sformułowania typu: "w jednej rurze", "w wiązce", "w korycie", "w kanale", "w ociepleniu", "w ścianie" lub "kilka obwodów razem". To sygnalizuje, że zmieniają się warunki odprowadzania ciepła i obciążalność długotrwała może wymagać korekty.
info

Około 42% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. trudne

W praktyce zawodowej kluczowe jest to, że większa liczba przewodów w jednej rurze pogarsza warunki chłodzenia, bo ciepło trudniej jest odprowadzić do otoczenia.

Źródła:

  • IEC 60364-5-52 (lub PN-HD 60364-5-52): Instalacje elektryczne niskiego napięcia – Dobór i montaż wyposażenia elektrycznego – Oprzewodowanie; rozdziały dotyczące obciążalności prądowej i współczynników korekcyjnych (grupowanie przewodów).

Materiały:

  • Podręczniki i poradniki z zakresu instalacji elektrycznych niskiego napięcia (dobór przewodów, obciążalność, warunki ułożenia)
  • Materiały dydaktyczne dotyczące nagrzewania przewodów i wpływu temperatury na izolację
  • Tabele obciążalności prądowej i współczynniki korekcyjne (grupowanie, temperatura otoczenia, sposób ułożenia) używane w praktyce projektowej

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego