W reprodukcji (fotografii "repro") celem jest możliwie wierne odwzorowanie płaskiego oryginału: zachowanie kształtu, proporcji oraz jednakowej skali w całym kadrze. Dlatego oprócz równomiernego oświetlenia kluczowa jest geometria ustawienia aparatu.
Poprawne jest ustawienie: "prostopadła do płaszczyzny oryginału". Gdy oś optyczna jest prostopadła, a aparat jest ustawiony na wprost (zwykle dodatkowo z wypoziomowaniem), płaszczyzna matrycy/filmu i płaszczyzna oryginału są w klasycznym układzie minimalizującym zniekształcenia perspektywiczne. Dzięki temu krawędzie oryginału pozostają równoległe w obrazie, a rogi nie są "rozciągnięte" w inną stronę.
Odpowiedź "równoległa do promieni oświetlenia" jest błędna, bo kierunek padania światła nie definiuje poprawnej geometrii odwzorowania. Oświetlenie ma zapewnić brak gradientów jasności i refleksów, ale nie zastąpi prawidłowego ustawienia osi optycznej.
Odpowiedź "równoległa do płaszczyzny oryginału" jest błędna, bo oznaczałaby fotografowanie "z boku" (oś biegnie wzdłuż płaszczyzny), co nie daje poprawnej reprodukcji i praktycznie uniemożliwia uzyskanie prostokątnego odwzorowania bez silnych deformacji.
Odpowiedź "skośna do płaszczyzny oryginału" również jest błędna: skośne ustawienie powoduje trapezowanie (zmianę kątów i długości boków w obrazie), czyli typową wadę, którą w repro eliminuje się już na etapie ustawienia stanowiska.
W praktyce pomaga: statyw, poziomica (w aparacie lub na głowicy) oraz kontrola równoległości krawędzi w wizjerze/live view. Jeśli krawędzie "uciekają", to znak, że oś optyczna nie jest prostopadła i trzeba skorygować ustawienie.