Amperomierz służy do pomiaru natężenia prądu i w praktyce włącza się go szeregowo z elementem/gałęzią, w której płynie mierzony prąd. To oznacza, że przyrząd staje się częścią obwodu i jego rezystancja wewnętrzna wpływa na warunki pracy układu.
Jeżeli rezystancja wewnętrzna amperomierza jest zbyt duża, to:
- zwiększa się całkowita rezystancja obwodu,
- pojawia się dodatkowy spadek napięcia na mierniku,
- rzeczywisty prąd w obwodzie maleje w porównaniu do sytuacji bez przyrządu,
- wynik pomiaru jest obarczony większym błędem (bo mierzysz prąd "zmieniony" przez sam pomiar).
Dlatego poprawne jest wymaganie, aby amperomierz miał jak najmniejszą rezystancję wewnętrzną – wtedy obciążenie obwodu przez miernik jest minimalne, a pomiar bardziej "nieinwazyjny".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "z rezystancją wewnętrzną o dowolnej wartości" – to błąd, bo rezystancja miernika ma wpływ na prąd w obwodzie szeregowym; ignorowanie tego prowadzi do dużych przekłamań.
- "z rezystancją wewnętrzną równą rezystancji odbiornika" – takie "dopasowanie" nie jest celem w pomiarze prądu; przy rezystancji porównywalnej z odbiornikiem prąd może spaść nawet istotnie, więc pomiar staje się mało wiarygodny.
- "z jak największą rezystancją wewnętrzną" – to cecha pożądana raczej dla pomiaru napięcia (woltomierz), nie prądu; tutaj zwiększa błąd przez silniejsze obciążenie obwodu.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj zasadę: przyrząd podłączany równolegle powinien mieć dużą rezystancję (żeby nie "zabierał" prądu), a przyrząd podłączany szeregowo powinien mieć rezystancję małą (żeby nie "dławił" prądu).