W pracy asystenta osoby głuchoniewidomej najważniejsze jest dobranie takiej metody porozumiewania się, która odpowiada realnym możliwościom sensorycznym podopiecznego. Ponieważ w głuchoniewidzeniu ograniczone są jednocześnie słuch i wzrok, metody oparte wyłącznie na bodźcach słuchowych lub wzrokowych bywają nieskuteczne albo w ogóle niedostępne. Z tego powodu szczególne znaczenie ma komunikacja dotykowa, w tym alfabet dotykowy, który pozwala przekazywać litery i wyrazy poprzez ustalone dotknięcia, naciski lub ruchy wykonywane na dłoni (lub innym uzgodnionym obszarze).
Odpowiedź "dotykowego" jest właściwa, ponieważ wskazuje metodę, która nie wymaga ani słyszenia, ani widzenia, a więc może działać także w trudnych warunkach (hałas, brak oświetlenia, duży dystans). Daje to asystentowi możliwość przekazywania informacji precyzyjnie: nazw, liczb, adresów czy krótkich instrukcji.
Pozostałe propozycje są błędne z typowych powodów spotykanych na egzaminach:
- "migowego" – język migowy jest przede wszystkim wizualny (wymaga obserwacji znaków), więc przy poważnym ograniczeniu wzroku może nie spełniać swojej roli.
- "palcowego" – alfabet palcowy również opiera się na widzeniu układu palców. Może być mylony z dotykowym, ale to inny kanał odbioru.
- "Braille’a" – pismo Braille’a jest dotykowe, jednak służy głównie do czytania i pisania na nośniku (kartka, etykieta, urządzenie brajlowskie), a nie jako podstawowa metoda "na żywo" do szybkiej rozmowy w relacji asystent–podopieczny.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się osoba głuchoniewidoma, warto najpierw zadać sobie pytanie: jaki kanał informacji pozostaje najbardziej dostępny? Najczęściej będzie to dotyk, a dopiero później rozwiązania zależne od resztek wzroku/słuchu oraz używanych pomocy.