Prawidłowa pionizacja osoby po długim okresie leżenia powinna być stopniowa, aby organizm (zwłaszcza układ krążenia) miał czas przystosować się do zmiany pozycji. Zbyt szybkie przejście do stania lub chodzenia może wywołać objawy nietolerancji ortostatycznej, takie jak zawroty głowy, mroczki przed oczami, osłabienie, a nawet omdlenie, co bezpośrednio zwiększa ryzyko upadku.
Dlatego poprawna sekwencja to: płaski siad w łóżku (pierwsza adaptacja do pionu i możliwość oceny samopoczucia), następnie siad na brzegu łóżka ze spuszczonymi nogami (dalsza adaptacja, przygotowanie do obciążenia kończyn dolnych), potem stanie przy łóżku (krótka ocena tolerancji stania, asekuracja i stabilizacja), a na końcu chodzenie (największe wymagania dla równowagi i wydolności).
Dlaczego pozostałe sekwencje są nieprawidłowe? Gdy siad na brzegu łóżka pojawia się przed uzyskaniem stabilnego siadu w łóżku, etap adaptacji jest skrócony. Umieszczenie chodzenia przed staniem jest nielogiczne i z punktu widzenia bezpieczeństwa oznacza pominięcie kluczowej kontroli tolerancji pozycji stojącej. Z kolei wstawanie do stania przed siadem na brzegu łóżka ignoruje typowy, bezpieczny schemat transferu i utrudnia asekurację.
W praktyce asystent powinien dodatkowo: obserwować samopoczucie, zapewnić stabilne obuwie/antypoślizg, zabezpieczyć otoczenie, a w razie objawów osłabienia przerwać pionizację i wrócić do wcześniejszego etapu.