Badanie betonu młotkiem Schmidta zalicza się do badania sklerometrycznego (zwanego też badaniem młotkiem odbiciowym). Jest to metoda nieniszcząca i pośrednia: nie mierzy bezpośrednio wytrzymałości na ściskanie, tylko wyznacza tzw. liczbę odbicia (zależną m.in. od twardości warstwy przypowierzchniowej). Na tej podstawie, po spełnieniu warunków metody i przy odpowiedniej korelacji/kalibracji, można orientacyjnie wnioskować o jakości lub jednorodności betonu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne:
- "ultradźwiękowego" – badania ultradźwiękowe opierają się na pomiarze czasu/prędkości przejścia fali ultradźwiękowej przez beton (z użyciem przetworników), a nie na zjawisku sprężystego odbicia bijaka w sklerometrze.
- "konsystencji" – konsystencję bada się dla mieszanki betonowej (np. metodami opadu stożka lub Vebe) przed wbudowaniem, natomiast młotek Schmidta stosuje się na stwardniałym betonie wbudowanym.
- "niszczącego" – badania niszczące wymagają doprowadzenia próbki do zniszczenia (np. ściskanie kostek/walców) lub pobrania rdzeni i ich zbadania. Sklerometr wykonuje jedynie punktowe uderzenia o małej energii, bez celowego niszczenia elementu.
W praktyce budowlanej sklerometria bywa używana do szybkiej oceny porównawczej (np. wykrycia miejsc o potencjalnie gorszych parametrach), ale wyniki należy interpretować ostrożnie: wpływają na nie m.in. stan powierzchni, wilgotność, karbonatyzacja, rodzaj kruszywa czy sposób przygotowania miejsca pomiaru.