Układ cieczowy opryskiwacza można rozumieć jako łańcuch: zbiornik → przewód ssawny → pompa → przewody tłoczne/rozdzielacz → zawory sekcyjne → rozpylacze. Pompa podczas pracy wytwarza podciśnienie na stronie ssawnej (od zbiornika do pompy) i nadciśnienie na stronie tłocznej (od pompy do rozpylaczy).
Jeżeli pompa jest włączona, a zawór sterujący otwarty, a mimo to ciecz nie dociera do rozpylaczy, w pierwszej kolejności należy szukać przyczyny, która uniemożliwia zasysanie cieczy. Klasyczną i bardzo częstą przyczyną jest nieszczelność na odcinku między zbiornikiem a pompą. W takim przypadku pompa "ciągnie" powietrze przez nieszczelność zamiast cieczy ze zbiornika. Powietrze w układzie ssawnym przerywa ciągłość słupa cieczy, a pompa nie jest w stanie wytworzyć stabilnego podciśnienia potrzebnego do zassania i podania cieczy dalej. Skutkiem może być praca "na sucho" i całkowity brak przepływu na rozpylaczach.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są mniej trafne w opisywanym objawie?
- Uszkodzenie membrany w powietrzniku pompy najczęściej pogarsza tłumienie pulsacji i stabilność ciśnienia, co zwykle daje objawy typu nierówna praca, wahania wskazań manometru lub pulsowanie strugi, a nie koniecznie całkowity zanik dopływu przy otwartym torze przepływu.
- Zbyt niskie ciśnienie w powietrzniku również wpływa głównie na pulsacje i komfort/stałość oprysku, a nie na sam fakt, czy ciecz w ogóle zostanie zassana z zbiornika.
- Zbyt niski poziom oleju w pompie dotyczy smarowania i trwałości (ryzyko przegrzewania/zużycia), ale przy samym warunku "pompa pracuje" nie jest to typowa, bezpośrednia przyczyna natychmiastowego braku przepływu do rozpylaczy.
W praktyce, przy takim objawie warto sprawdzić: dokręcenie opasek, stan przewodu ssawnego, uszczelnienia i połączenia przy zbiorniku oraz ewentualne nieszczelności powodujące zapowietrzanie.