U biegacza krótkodystansowego celem działania masażysty przed zawodami jest utrzymanie lub podniesienie gotowości startowej, czyli przygotowanie układu mięśniowego do bardzo intensywnego, krótkotrwałego wysiłku. W praktyce oznacza to potrzebę pobudzenia, a nie uspokojenia organizmu.
Dlatego prawidłowym wyborem jest krótki, silny masaż całego ciała (w ujęciu egzaminacyjnym: masaż o charakterze pobudzającym). Taki masaż ma na celu m.in. zwiększenie ukrwienia tkanek, poprawę elastyczności i "czucia" mięśniowego oraz podniesienie poziomu pobudzenia przed startem. Kluczowe są tu: krótki czas, odpowiednia intensywność i ukierunkowanie na efekt przygotowawczy.
Odpowiedź "delikatny masaż relaksacyjny całego ciała" jest nieprawidłowa, ponieważ relaksacja zwykle dąży do obniżenia napięcia i wyciszenia. Przed sprintem może to osłabiać pożądany stan mobilizacji i szybkość reakcji.
Odpowiedź "masaż limfatyczny kończyn dolnych i obręczy miedniczej" również nie pasuje do sytuacji przedstartowej. Drenaż limfatyczny kojarzy się głównie z pracą przeciwobrzękową i ma specyficzną metodykę; nie jest typowym narzędziem do szybkiego pobudzenia przed wysiłkiem maksymalnym.
Odpowiedź "masaż izometryczny kończyn dolnych i kończyn górnych" jest problematyczna, bo w kontekście przygotowania sprintera kluczowa jest praca na mięśniach zaangażowanych w bieg, a samo określenie "izometryczny" nie opisuje standardowego, podstawowego wariantu masażu przedstartowego. Może też sugerować mylenie masażu z treningiem izometrycznym lub innymi procedurami.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się "przed zawodami" i "gotowość startowa", najczęściej chodzi o działanie pobudzające, krótkie i intensywniejsze; jeśli "po wysiłku" lub "regeneracja" – wtedy częściej wchodzą w grę techniki uspokajające i rozluźniające.