Określenie "jaja mollet" opisuje jajko gotowane tak, aby białko było ścięte, natomiast żółtko pozostało miękkie i kremowe. Taki efekt uzyskuje się w czasie pośrednim pomiędzy jajkiem "na miękko" (krótszy czas, często białko bywa jeszcze mniej stabilne) a jajkiem "na twardo" (dłuższy czas, żółtko całkowicie ścięte).
Odpowiedź "Od 4 do 5 minut." pasuje do definicji mollet: w tym przedziale zwykle stabilizuje się białko, a żółtko nie zdąży jeszcze całkowicie stężeć. W praktyce kuchennej na końcowy efekt wpływają m.in. wielkość jaj (S/M/L), temperatura jaj przed gotowaniem (z lodówki czy w temperaturze otoczenia) oraz intensywność wrzenia.
- "Od 2 do 3 minut." odpowiada raczej bardzo krótkiemu gotowaniu, typowemu dla stopnia bliższego jajom bardzo miękkim; przy mollet oczekuje się wyraźniej ściętego białka.
- "Od 6 do 7 minut." to czas, przy którym żółtko zaczyna wyraźnie gęstnieć i może przechodzić w kierunku bardziej ściętego; jest to bliżej stopnia pośredniego w stronę jaj bardziej ugotowanych.
- "Od 8 do 9 minut." prowadzi zwykle do jaj w stronę "na twardo", czyli z żółtkiem już w dużej mierze ściętym, co nie spełnia charakterystycznej dla mollet kremowej konsystencji.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj mollet jako "krok po kroku" między miękkim a twardym. Jeśli w odpowiedziach widzisz zakresy skrajne (bardzo krótki lub bardzo długi), najczęściej poprawny będzie środek skali odpowiadający półpłynnemu żółtku i ściętemu białku.