W badaniach mikrobiologicznych mleka kluczowe jest, aby wynik odzwierciedlał stan próbki w momencie pobrania, a nie zmiany zachodzące w trakcie transportu. Dlatego próbkę należy dostarczyć do laboratorium możliwie szybko (tu: w ciągu 24 godzin) oraz utrzymać ją w warunkach chłodniczych.
Temperatura od 1°C do 8°C jest typowym zakresem chłodniczym: spowalnia metabolizm i podziały wielu bakterii, dzięki czemu ogranicza ich namnażanie w próbce. To zwiększa wiarygodność takich oznaczeń jak posiew, ocena zanieczyszczenia mikrobiologicznego czy interpretacja przydatności surowca.
Dlaczego pozostałe zakresy są niekorzystne?
- Od -8°C do 0°C: to warunki bliskie mrożeniu lub częściowego zamarzania. W praktyce mrożenie może zmieniać właściwości próbki (np. przez rozdział faz, uszkodzenia komórkowe), a także utrudniać standaryzację analizy. Samo "im zimniej, tym lepiej" nie zawsze jest prawdą w diagnostyce mikrobiologicznej.
- Od 10°C do 15°C: to zbyt ciepło jak na przechowywanie materiału do mikrobiologii. W tym zakresie wiele drobnoustrojów nadal może się namnażać, więc liczba bakterii może wzrosnąć już w czasie transportu, co grozi wynikiem fałszywie zawyżonym.
- Od 15°C do 25°C: temperatura pokojowa sprzyja wzrostowi większości bakterii środowiskowych i chorobotwórczych. Taki transport w ciągu doby może istotnie zmienić skład mikroflory i całkowicie zniekształcić interpretację.
W praktyce warto pamiętać o zachowaniu "łańcucha chłodniczego": jałowy pojemnik, szybkie schłodzenie po pobraniu, transport w pojemniku termoizolacyjnym oraz unikanie wahań temperatury.