Myjnia ultradźwiękowa czyści poprzez kawitację – w cieczy powstają i zapadają się mikropęcherzyki, co daje bardzo skuteczny efekt doczyszczania w szczelinach, przegubach i na powierzchniach narzędzi. Z tego powodu ultradźwięki są często stosowane do wstępnego lub właściwego mycia narzędzi wielorazowych, szczególnie metalowych i o złożonej budowie.
Jednocześnie ta sama energia, która pomaga w usuwaniu zanieczyszczeń, może powodować mikrouszkodzenia delikatnych komponentów. Dlatego odpowiedź "optyk i światłowodów endoskopowych." jest właściwa: elementy optyczne i światłowodowe mogą ulec pogorszeniu parametrów, rozszczelnieniu lub uszkodzeniom powierzchni, a skutki bywają trudne do wykrycia na etapie rutynowej kontroli wizualnej.
Pozostałe odpowiedzi odnoszą się do grup narzędzi, które w praktyce często mogą być czyszczone ultradźwiękowo (z zachowaniem właściwych koszy, czasu, stężenia środka i pełnej zgodności z zaleceniami producenta):
- "kleszczyków i trokarów endoskopowych." – zwykle są to wyroby metalowe, a ultradźwięki pomagają usuwać zabrudzenia z mechanizmów i kanałów (o ile producent dopuszcza taką metodę).
- "narzędzi chirurgicznych i stomatologicznych." – to typowa grupa wyrobów kwalifikowanych do mycia mechanicznego, w tym ultradźwiękowego, gdy występują trudno dostępne powierzchnie.
- "narzędzi mikrochirurgicznych i okulistycznych." – mimo że są delikatne, nie są tym samym co elementy optyczne/światłowodowe; o kwalifikacji decyduje konstrukcja, materiał i przede wszystkim instrukcja producenta.
W praktyce egzaminacyjnej warto pamiętać: ultradźwięki są świetne do metalu i przegubów, natomiast komponenty optyczne i światłowody traktuje się jako szczególnie wrażliwe i z reguły wyłącza z tej metody, kierując się bezpieczniejszą procedurą zgodną z IFU.