W czasie miary lub przymiarki płaszcza krawiec wprowadza korekty dopasowania: może to być zwężenie lub poszerzenie, zmiana położenia zaszewek, korekta długości, przesunięcie linii ramienia, korekta obwodu w talii i biodrach itp. Żeby te ustalenia przenieść na etap szycia, wykonuje się na materiale znaki umowne, czyli krótkie, czytelne oznaczenia pokazujące, gdzie i o ile należy wprowadzić poprawkę.
Najważniejsze wymaganie praktyczne brzmi: znak musi być widoczny podczas pracy, ale jednocześnie nie może trwale uszkodzić ani zabrudzić tkaniny. W przypadku tkaniny wełnianej ryzyko trwałych przebarwień jest szczególnie istotne, bo materiał bywa wrażliwy na wnikanie barwnika, a gotowy płaszcz często ma duże, eksponowane powierzchnie.
- "kredą." – to właściwe narzędzie do znakowania w krawiectwie. Kreda (lub mydełko krawieckie) daje wyraźny ślad, a przy tym zazwyczaj łatwo go usunąć przez strzepnięcie, szczotkowanie lub w dalszej obróbce technologicznej. Ułatwia też szybkie nanoszenie linii i krótkich znaków.
- "markerem." – tusz może przesiąkać w strukturę włókien, dawać trwały ślad albo "przebijać" na prawą stronę. W wyrobie wierzchnim jest to poważna wada jakościowa, dlatego marker nie jest standardem do poprawek na tkaninie podczas miary.
- "ołówkiem." – grafit może się wcierać w włókna, zostawiać szare smugi i być trudny do usunięcia, zwłaszcza na jasnych materiałach. Ołówek bywa używany do papieru (np. opisów, notatek), ale na wełnie jest ryzykowny.
- "długopisem." – atrament jest z reguły najbardziej problematyczny: łatwo o plamę, utrwalenie i brak możliwości usunięcia bez uszkodzenia tkaniny. Z tego powodu długopis nie jest właściwym narzędziem do znakowania poprawek na materiale.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy oznakowania poprawek na tkaninie, wybieraj rozwiązanie, które jest branżowe i "odwracalne" (da się usunąć). Narzędzia piszące kojarzone z papierem częściej prowadzą do trwałych śladów, więc zwykle są odpowiedziami błędnymi.