W ochronie powietrza kluczowe jest rozróżnienie sytuacji, które ułatwiają dyspersję (rozcieńczanie i wynoszenie zanieczyszczeń), od tych, które powodują kumulację zanieczyszczeń w warstwie przyziemnej. Pogoda typu antycyklonalnego (wyż) często wiąże się z osiadaniem powietrza, małym zachmurzeniem i słabym ruchem pionowym. Przy gruncie łatwo wtedy o stagnację oraz o warunki ograniczające mieszanie mas powietrza.
W sezonie zimowym sytuacje wyżowe bardzo często nakładają się na intensywniejsze emisje z ogrzewania (tzw. niska emisja). Jeśli dodatkowo pojawia się inwersja temperatury lub bardzo niska wysokość warstwy mieszania, zanieczyszczenia pozostają "uwięzione" blisko powierzchni i ich stężenia rosną, co sprzyja epizodom smogowym.
- Dlaczego "pogoda typu cyklonalnego (niż)" jest błędna?
Niże częściej przynoszą większą dynamikę pogody: silniejsze wiatry, fronty atmosferyczne i większe mieszanie powietrza. To zwykle sprzyja rozpraszaniu zanieczyszczeń (choć nie jest to reguła absolutna w każdej lokalizacji). - Dlaczego "gwałtowne opady śniegu" są błędne?
Opad sam w sobie nie jest głównym czynnikiem podwyższającym stężenia w powietrzu. Opady mogą nawet ograniczać część zanieczyszczeń przez wymywanie (depozycję mokrą). O wzroście stężeń decyduje przede wszystkim słabe przewietrzanie i ograniczone mieszanie. - Dlaczego "częste występowanie silnych wiatrów" jest błędne?
Silny wiatr na ogół zwiększa wentylację i rozcieńcza zanieczyszczenia, obniżając ich stężenia w miejscu emisji. Może przenosić zanieczyszczenia dalej, ale lokalnie zwykle poprawia warunki rozpraszania.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się wybór między "wyżem" a "niżem", zastanów się, która sytuacja częściej oznacza ciszę, słaby wiatr i stagnację. To są typowe warunki sprzyjające epizodom wysokich stężeń w sezonie grzewczym.