W terenie pochyłym bezpośrednie przyłożenie miary "po ziemi" prowadzi do uzyskania odległości po stoku, która jest większa niż odległość pozioma (rzut poziomy). Dlatego w praktyce terenowej stosuje się klasyczną technikę geodezyjną zwaną pomiarami schodkowymi.
W tej metodzie kluczowe są trzy elementy zestawu:
- Łata miernicza – pozwala odmierzać kolejne odcinki o znanej długości.
- Libella (poziomica) – umożliwia ustawienie łaty dokładnie w poziomie, aby mierzony odcinek był poziomy, a nie nachylony.
- Pion – służy do przeniesienia końca poziomego odcinka na grunt (w dół lub w górę stoku), czyli wyznaczenia kolejnego punktu "kroku".
Procedura polega na tym, że ustawia się łatę poziomo (kontrola libellą), odmierza odcinek, następnie pionem wyznacza się na gruncie rzut końca odcinka i powtarza czynność aż do osiągnięcia punktu końcowego. Suma długości poziomych odcinków daje szukaną odległość poziomą.
Pozostałe propozycje są nieadekwatne, bo zawierają narzędzia, które nie realizują podstawowych funkcji metody schodkowej: sam dobór tyczek, węgielnicy czy busoli nie zapewnia jednocześnie poziomego ułożenia odcinka oraz pionowego przeniesienia punktu na stok. Z kolei średnicomierz służy do pomiaru średnic (np. elementów drewnianych), a nie do wyznaczania odległości w terenie.
Współcześnie analogiczne pomiary wykonuje się dalmierzami, tachimetrami lub GNSS, ale metoda tradycyjna pozostaje ważna jako fundament rozumienia, czym jest pomiar poziomy w terenie o nachyleniu.