Wilgotność drewna jest jednym z kluczowych parametrów jakościowych w produkcji stolarki, bo bezpośrednio wpływa na stabilność wymiarową elementów. Drzwi wewnętrzne pracują w warunkach typowych dla pomieszczeń ogrzewanych, gdzie drewno dąży do wilgotności równowagowej niższej niż na zewnątrz. Dlatego materiał na skrzydła i ościeżnice powinien być wysuszony do poziomu odpowiedniego dla takiego środowiska.
Odpowiedź "od 10 do 12%" oznacza wilgotność, przy której ryzyko późniejszego dosychania w mieszkaniu jest mniejsze. Przekłada się to na:
- mniejsze ryzyko paczenia skrzydła,
- mniejsze rozsychanie połączeń i pojawianie się szczelin,
- niższe prawdopodobieństwo pęknięć oraz odkształceń w trakcie eksploatacji.
Zakres "od 6 do 8%" bywa zbyt niski w praktyce warsztatowej dla typowych warunków mieszkaniowych; drewno może wtedy łatwiej chłonąć wilgoć z powietrza, co sprzyja pęcznieniu i problemom wymiarowym w drugą stronę. Odpowiedzi "od 14 do 16%" oraz "od 18 do 20%" wskazują materiał zbyt wilgotny na wyrób do wnętrz. Taki surowiec po wykonaniu drzwi będzie się dalej dosuszał w pomieszczeniu, co zwykle skutkuje skurczem, wypaczaniem, a także osłabieniem jakości połączeń klejowych i wykończenia.
W praktyce produkcyjnej warto pamiętać o dwóch krokach: (1) sprawdzić wilgotność wilgotnościomierzem w kilku miejscach i na kilku elementach partii, (2) pozwolić materiałowi zaaklimatyzować się w hali produkcyjnej przed obróbką i klejeniem. To ogranicza różnice wilgotności i związane z nimi naprężenia w gotowym wyrobie.