W opisanej sytuacji kluczowe jest to, że właściciel psa publicznie ogłosił, iż wypłaci nagrodę osobie, która spełni określony warunek (bycie znalazcą/oddanie psa). Taki mechanizm jest typowy dla przyrzeczenia publicznego: jednostronne oświadczenie skierowane do nieoznaczonego kręgu osób, w którym obiecuje się świadczenie (nagrodę) za określone zachowanie.
Dlatego odpowiedź "przyrzeczenie publiczne" jest właściwa: źródłem zobowiązania nie jest tu wcześniejsza umowa z konkretną osobą, lecz właśnie treść ogłoszenia (obietnica nagrody) oraz spełnienie warunku przez znalazcę.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "Nienależne świadczenie" dotyczy sytuacji, gdy ktoś spełnił świadczenie (np. zapłacił), mimo że nie był do tego zobowiązany albo podstawa prawna odpadła. W kazusie nie ma wcześniejszej zapłaty od właściciela psa, więc nie ma czego "zwracać" jako nienależnego.
- "Czyn niedozwolony" (delikt) wiąże się z bezprawnym działaniem lub zaniechaniem, szkodą i związkiem przyczynowym. Samo znalezienie psa i obietnica nagrody nie tworzą deliktu, bo nie opisano szkody wyrządzonej przez znalazcę ani bezprawności jego zachowania.
- "Bezpodstawne wzbogacenie" zachodzi, gdy jedna osoba uzyskuje korzyść kosztem innej bez podstawy prawnej. Tutaj podstawą prawną roszczenia o pieniądze jest właśnie publiczna obietnica nagrody; nie jest to "korzyść bez podstawy", tylko świadczenie należne po spełnieniu warunku.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści zadania pojawia się ogłoszenie i obietnica nagrody za czynność, najpierw rozważ instytucję przyrzeczenia publicznego. Gdy mowa o zwrocie omyłkowo zapłaconych pieniędzy, wtedy częściej chodzi o nienależne świadczenie, a gdy o szkodę z bezprawnego działania — o czyn niedozwolony.