Galwanometr jest bardzo czułym wskaźnikiem prądu. Gdy "pokazuje 0", w praktyce oznacza to, że przez sam galwanometr (jego gałąź pomiarową) nie płynie prąd, czyli spełniony jest warunek równowagi danego układu. Takie wskazanie nie mówi wprost "nie ma światła", tylko informuje, że dwie części układu są zrównoważone i różnica potencjałów na zaciskach galwanometru jest równa zeru.
Fotorezystor (LDR) zmienia swoją rezystancję wraz z natężeniem oświetlenia E (wyrażonym w luksach). W typowych zastosowaniach większe oświetlenie powoduje mniejszą rezystancję fotorezystora, ale do rozwiązania tego typu zadania kluczowe jest coś innego: w jakim punkcie (dla jakiego E) cały układ pomiarowy osiąga równowagę, czyli daje wskazanie "0". Ten punkt jest ustalony przez konfigurację elementów i skalowanie przyrządu.
Dlatego odpowiedź "1 lux" jest poprawna: to wartość E, dla której układ osiąga stan równowagi (brak prądu przez galwanometr). Wartości "10 lux", "100 lux" oraz "1 000 lux" reprezentują inne poziomy oświetlenia, które zmieniłyby rezystancję fotorezystora na tyle, że równowaga zostałaby zaburzona i galwanometr nie wskazywałby zera.
Jak nie dać się złapać na typowe pułapki?
- Nie utożsamiaj wskazania "0" z "ciemnością". To najczęstsze uproszczenie myślowe.
- Sprawdź, czy "0" odnosi się do prądu w gałęzi galwanometru (pomiar zerowy), a nie do mierzonej wielkości wprost.
- Pamiętaj o jednostkach: lux dotyczy oświetlenia, a galwanometr reaguje na prąd.
Na egzaminie warto kojarzyć, że zadania z galwanometrem "na zero" zwykle sprawdzają rozumienie warunku równowagi (mostek/kompensacja), a nie bezpośredni odczyt wartości fizycznej z samego galwanometru.