Najpierw oblicza się czysty czas jazdy z zależności t = s/v:
300 km / 50 km/h = 6 h.
W pytaniu pada jednak sformułowanie "należy zaplanować" czas dostawy. W spedycji planowanie nie ogranicza się do samej matematyki ruchu, lecz obejmuje ograniczenia operacyjne, w tym obowiązkowe przerwy kierowcy wynikające z przepisów UE o czasie prowadzenia.
Po każdych 4,5 godzinach prowadzenia pojazdu kierowca musi odbyć przerwę co najmniej 45 minut (może być dzielona na 15 + 30 minut). Dla 6 godzin jazdy oznacza to:
- pierwsze 4,5 h jazdy,
- następnie przerwa 45 min,
- pozostałe 1,5 h jazdy.
Łączny czas planowany: 6 h + 45 min = 6 h 45 min.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne? Wskazania typu "6 godzin 15 minut" lub inne wartości poniżej 6 h 45 min wynikają zwykle z jednego z dwóch problemów: (1) doliczenia zbyt krótkiej przerwy, mimo że przepisy wymagają 45 min po 4,5 h prowadzenia, albo (2) całkowitego pominięcia przerwy i potraktowania zadania jako czysto matematycznego. W praktyce takie zaniżenie czasu prowadzi do nierealnych terminów (ETA), opóźnień na rozładunku i ryzyka naruszeń czasu pracy.
Warto pamiętać, że w realnym zleceniu często dolicza się także czas załadunku/rozładunku i bufor na zdarzenia losowe, ale w tym zadaniu jedynym dodatkowym elementem poza t=s/v są obowiązkowe przerwy kierowcy.