W zadaniu podano wydajność pracy kombajnu ziemniaczanego: 0,20 ha/h. Oznacza to, że w ciągu 1 godziny zespół obsługujący maszynę jest w stanie zebrać 0,20 ha (czyli jedną piątą hektara) w warunkach, dla których tę wydajność przyjęto.
Czas efektywny w takim ujęciu to czas wynikający bezpośrednio z relacji powierzchnia–wydajność, bez doliczania dodatkowych przerw, postojów, dojazdów czy strat organizacyjnych (ponieważ w treści nie podano żadnych współczynników korekcyjnych).
Stosujemy prostą zależność:
t = A / W, gdzie:
t – czas [h],
A – powierzchnia [ha],
W – wydajność [ha/h].
Podstawiamy dane:
Obliczenie:
t = 5 / 0,20 = 25 h
Jednostki też się zgadzają: ha podzielone przez (ha/h) daje godziny, bo hektary skracają się w ilorazie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 15 godzin – to wynik zbyt mały; odpowiadałby wydajności ok. 0,33 ha/h, której nie podano.
- 20 godzin – częsty błąd "zaokrąglania w głowie" lub intuicyjnego strzału; 20 h dawałoby wydajność 0,25 ha/h.
- 10 godzin – wynik sugeruje pomylenie 0,20 z 0,50 ha/h albo wykonanie nieprawidłowego działania (np. 5 × 0,20 = 1).
Na egzaminie warto zawsze zapisać wzór i sprawdzić sens wyniku: przy wydajności 0,20 ha/h zebranie 1 ha trwa 5 godzin, więc dla 5 ha logicznie wychodzi 25 godzin.