W sieci niskiego napięcia 400 V kluczowym ograniczeniem przy dołączaniu trójfazowych silników indukcyjnych jest prąd rozruchowy. Przy rozruchu bezpośrednim silnik w chwili startu może pobierać prąd rzędu kilku (często 5–7) prądów znamionowych. Tak duży impuls prądu powoduje spadki napięcia w obwodzie zasilania, które mogą zakłócać pracę innych odbiorników (migotanie oświetlenia, zadziałania zabezpieczeń, pogorszenie parametrów zasilania).
Dlatego w praktyce technicznej stosuje się progi mocy, od których zaleca się lub wymaga zastosowania łagodniejszego sposobu rozruchu. Rozruch gwiazda-trójkąt zmniejsza napięcie na uzwojeniach w fazie rozruchu, a tym samym redukuje prąd rozruchowy (w przybliżeniu do około 1/3 w porównaniu z rozruchem bezpośrednim). Skutkiem jest mniejsze obciążenie sieci w momencie startu, co pozwala dołączać silniki o większej mocy.
W typowym ujęciu egzaminacyjnym przyjmuje się wartości graniczne: 5,5 kW przy włączaniu bezpośrednim oraz 15 kW przy włączaniu z przełącznikiem gwiazda-trójkąt. Taka para odzwierciedla zależność: im mniejszy prąd rozruchowy, tym wyższa moc silnika możliwa do bezproblemowego przyłączenia w sieci 400 V.
Dlaczego pozostałe propozycje z tabeli są błędne? Warianty z niższą mocą dla rozruchu bezpośredniego (np. 1,5 kW) są zbyt zachowawcze w typowych zadaniach – nie wykorzystują powszechnie przyjmowanego limitu. Z kolei propozycje z mniejszą mocą dla gwiazda-trójkąt (np. 4 kW, 5,5 kW czy 10 kW) nie uwzględniają, że ta metoda znacząco redukuje prąd rozruchowy, więc dopuszczalny próg mocy jest wyższy.
W praktyce projektowej warto pamiętać, że konkretne progi mogą zależeć od operatora, lokalnej impedancji sieci oraz warunków przyłączenia. Dla większych mocy stosuje się też softstart lub przemiennik częstotliwości, a przy znaczących napędach wymagane bywają uzgodnienia z OSD.