Źródło napięcia rzeczywiste można modelować jako źródło idealne z rezystancją wewnętrzną Rw połączoną szeregowo. Po dołączeniu odbiornika Ro prąd w obwodzie zależy od sumy rezystancji: im większy prąd, tym większe straty mocy na Rw.
Moc na odbiorniku rośnie wraz z prądem, ale jednocześnie prąd powoduje większy spadek napięcia na rezystancji wewnętrznej. Powstaje więc kompromis: dla bardzo małego Ro prąd jest duży, lecz większość mocy "ginie" na Rw; dla bardzo dużego Ro prąd jest mały, więc mimo małych strat na Rw moc w Ro też jest mała.
Warunek maksymalnego przekazu mocy w obwodzie czysto rezystancyjnym mówi, że maksimum mocy na obciążeniu uzyskuje się przy dopasowaniu: Ro = Rw. Jest to klasyczny wynik znany z teorii obwodów (często wyprowadzany z zależności mocy i warunku maksimum funkcji).
Dlaczego pozostałe relacje są błędne? Ustawienie Ro znacznie większej niż Rw zwiększa sprawność (mniej strat na Rw), ale nie daje maksymalnej mocy bezwzględnej na odbiorniku. Ustawienie Ro znacznie mniejszej niż Rw zwiększa prąd, lecz powoduje duże straty na rezystancji wewnętrznej i również nie maksymalizuje mocy w odbiorniku. Każda inna nierówność niż równość prowadzi do mocy mniejszej od maksimum.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się "maksymalna moc przekazywana do odbiornika" oraz Rw i Ro, najczęściej chodzi właśnie o warunek Ro = Rw (dla DC/rezystancji). Dla prądu przemiennego analogicznie mówi się o dopasowaniu impedancji.