Podczas zabiegów ochrony roślin kluczowe jest, aby ciecz robocza trafiła na chronioną powierzchnię i utrzymała się na niej w ilości pozwalającej zadziałać substancji czynnej. Dlatego najbardziej korzystne są warunki, które ograniczają dwa główne problemy: znoszenie oraz parowanie.
"Umiarkowana temperatura i brak silnego wiatru" sprzyjają zabiegowi, ponieważ:
- brak silnego wiatru ogranicza znoszenie kropel poza obszar oprysku (na sąsiednie uprawy, pasy nieużytkowane, zabudowania), poprawia też równomierność pokrycia liści i owoców;
- umiarkowana temperatura zwykle zmniejsza tempo parowania kropli w locie i po osadzeniu na roślinie, co pomaga uzyskać lepszy depozyt i stabilniejsze działanie preparatu; ponadto ogranicza ryzyko stresu roślin i problemów związanych z zabiegiem w upale.
Odpowiedzi z silnym wiatrem są niekorzystne, bo nawet jeśli dawka została odmierzone poprawnie, realnie mniejsza jej część pozostaje na roślinie (część zostaje przeniesiona). To może skutkować słabszą skutecznością i większym ryzykiem niepożądanych oddziaływań w otoczeniu.
Odpowiedzi z wysoką temperaturą również są ryzykowne: w praktyce częściej rośnie wtedy parowanie oraz spada przewidywalność pokrycia. W skrajnych przypadkach może to też zwiększać ryzyko uszkodzeń roślin lub obniżać komfort i bezpieczeństwo pracy operatora.
Warto pamiętać, że w realnej praktyce ogrodniczej ocenia się także inne czynniki (np. opad, zwilżenie roślin, zachmurzenie i zalecenia z etykiety środka). Jednak ogólna zasada egzaminacyjna pozostaje stała: umiarkowanie i stabilne warunki, bez silnego wiatru, są najbardziej sprzyjające dla zabiegu.