Objaw opisany w pytaniu dotyczy odległości między pasami siewnymi, czyli tego, jak daleko od siebie wypadają kolejne przejazdy zestawu. Gdy ta odległość "znacznie odbiega" od oczekiwanej szerokości międzyrzędzi, najczęściej oznacza to błąd w wyznaczaniu i utrzymaniu toru następnego przejazdu, a nie problem z samym dozowaniem nasion.
Odpowiedź "ustawienie znaczników" jest właściwa, ponieważ znaczniki w siewniku służą do wyznaczenia linii (śladu) dla kół ciągnika w kolejnym przejeździe. Jeżeli znacznik jest źle ustawiony (np. ma złą długość/odchylenie, jest niesymetryczny lewy–prawy, pracuje niestabilnie), operator poprowadzi ciągnik za daleko lub za blisko, co daje nieprawidłowy rozstaw pasów siewnych.
Pozostałe odpowiedzi dotyczą innych zjawisk:
- "docisk redlic do gleby" wpływa głównie na głębokość siewu i stabilność pracy redlic, a nie na szerokość między pasami wynikającą z przejazdów. Zły docisk może dać nierówne wschody, ale nie musi zmieniać geometrycznej odległości między przejazdami.
- "szczeliny wysiewające" (elementy dozujące/ustawienia wysiewu) odpowiadają za dawkę i równomierność podawania nasion. Błąd w tej części spowoduje różnice w ilości nasion, a nie przesunięcie całego pasa siewnego względem poprzedniego przejazdu.
- "rozstawienie redlic" determinuje rozstaw rzędów w ramach jednego przejazdu. Jeśli rozstaw redlic byłby zły, problem wystąpiłby w każdym przejeździe w ten sam sposób, ale nie tłumaczyłby różnicy między "pasami siewnymi" kolejnych przejazdów w rozumieniu błędnego prowadzenia.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać prostą regułę: gdy problem dotyczy odległości między kolejnymi przejazdami – najpierw sprawdzaj znaczniki i prowadzenie; gdy dotyczy głębokości lub dawki – szukaj przyczyny w redlicach i aparacie wysiewającym.