W opisanej sytuacji kluczowe są dwie rzeczy: od kiedy liczy się termin oraz jaki skutek ma brak odpowiedzi sprzedawcy.
1) Liczenie terminu
Termin na ustosunkowanie się do reklamacji liczy się od dnia, w którym sprzedawca otrzymał zgłoszenie (tu: 10 maja 2009 r.). W zadaniu wskazano, że do dnia 26 maja 2009 r. klient nie otrzymał odpowiedzi. To oznacza, że upłynęło 16 dni kalendarzowych (od 10.05 do 26.05), a więc więcej niż 14 dni.
2) Skutek braku odpowiedzi
Jeżeli sprzedawca nie odpowie w terminie, działa domniemanie, że reklamacja (a dokładniej: roszczenie konsumenta zgłoszone w reklamacji) została uznana za uzasadnioną. W praktyce sprzedawca powinien spełnić żądanie klienta w ramach rękojmi.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "że reklamacja została odrzucona" – to odwrotność skutku prawnego przewidzianego dla braku odpowiedzi w terminie; milczenie sprzedawcy nie oznacza automatycznego odrzucenia.
- "że klient powinien zwrócić zmywarkę do sklepu" – samo zwrócenie towaru nie wynika automatycznie z braku odpowiedzi. Zależy od treści reklamacji (np. naprawa, wymiana, obniżenie ceny), a zadanie pyta o skutek braku odpowiedzi.
- "że klient powinien naprawić zmywarkę na swój koszt" – jest sprzeczne z ideą rękojmi, która polega na odpowiedzialności sprzedawcy za wadę; brak odpowiedzi w terminie tym bardziej nie przerzuca kosztów na konsumenta.
Wskazówka egzaminacyjna: w zadaniach z reklamacją najpierw identyfikuj datę zgłoszenia, potem policz dni kalendarzowe, a na końcu zastosuj regułę "brak odpowiedzi w 14 dni = uznanie reklamacji".