W transporcie drogowym trzeba rozróżnić dwa różne cele ubezpieczenia:
- OC (ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej) – chroni przed skutkami roszczeń wynikających z odpowiedzialności przewoźnika/spedytora za szkodę w czasie przewozu. W praktyce to z OC wypłacane są odszkodowania w granicach odpowiedzialności.
- Cargo – chroni towar (interes właściciela ładunku), często w szerszym zakresie niż odpowiedzialność przewoźnika.
Przy przesyłce o niskiej wartości standardowo sugeruje się klientowi poleganie na ubezpieczeniu OC, ponieważ ekonomicznie bywa to wystarczające: odpowiedzialność w reżimie CMR jest ograniczona limitem (w kontekście zadania: 8,33 SDR/kg), a dla taniego ładunku taki limit zazwyczaj pokrywa wartość roszczenia. Dokupowanie cargo może wtedy nie mieć uzasadnienia kosztowego.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe w tym ujęciu?
- "Ubezpieczenie od ryzyka utraty lub uszkodzenia" – to typowy kierunek ubezpieczenia cargo. Jest zasadne, gdy wartość ładunku jest wysoka lub gdy klient chce rozszerzyć ochronę ponad odpowiedzialność przewoźnika, ale pytanie dotyczy wskazania wystarczającego zabezpieczenia przy niskiej wartości.
- "Ubezpieczenie od ryzyka kradzieży" – również wariant cargo (ryzyko szczególne). Wybór tej opcji wynika często z lęku przed kradzieżą, ale nie jest to domyślnie "wystarczające" zabezpieczenie w sytuacji niskiej wartości i standardowej odpowiedzialności.
- "Ubezpieczenie od ryzyka opóźnienia dostawy" – jest rzadziej spotykane, zwykle kosztowne i nie dotyczy typowej szkody w towarze; nie stanowi podstawowego zabezpieczenia dla przesyłki o niskiej wartości.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się porównanie "niska wartość" vs "wysoka wartość", to zwykle testuje się decyzję: OC wystarcza dla niskiej wartości, a cargo rozważa się dla wysokiej wartości lub gdy limit odpowiedzialności może nie pokryć roszczeń.